• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Punkt oparcia

    ks. Rafał Starkowicz

    |

    Gość Gdański 46/2017

    dodane 16.11.2017 00:00

    – Niepodległość została wywalczona nie tylko zbrojnie, ale także poprzez pracę, kulturę, sztukę i modlitwę. To wszystko składało się na naszą polską tożsamość – mówił abp Sławoj Leszek Głódź.

    Tłumy przybyły do bazyliki Mariackiej w Marszu Niepodległości, który przed Mszą św. wyruszył sprzed kościoła św. Brygidy. Uroczystościom przewodniczył abp Głódź. Wraz z nim Mszę św. sprawowali biskupi Wiesław Szlachetka i Zbigniew Zieliński oraz kilkudziesięciu kapłanów. – Święto Niepodległości to drogowskaz i punkt oparcia polskich pokoleń, który kierował ich spojrzenie ku sprawom ojczyzny, przypominał o obowiązku wierności historycznej polskiej drodze – mówił w homilii abp Głódź.

    – Nasi rodacy, choć często dotknięci bólem, nie utracili ufności. Zawierzali Bogu swój los w nadziei, że „nie wyczerpała się litość Pana, miłość nie zgasła”. Wiedzieli też, że moc w słabości się doskonali. Że to wszystko, „co wystawia waszą wiarę na próbę, rodzi wytrwałość” – nawiązywał do słów Pisma Świętego. – Zda się, że dzisiaj patrzą w nasze oczy, jakby nas pytali, czy odczytaliśmy właściwie ich przesłanie miłości Boga i ojczyzny. Czyśmy go nie sprzeniewierzyli? Nie roztrwonili? Nie umniejszyli? – mówił metropolita. Wezwał także do obrony krzyża i wartości, które w dzisiejszym świecie doświadczają bezpodstawnych ataków.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół