• facebook
  • Newsletter
  • rss
    • JotDee
      15.05.2017 11:34
      Brawo, dziewczyny.
    • Gość matka
      15.05.2017 14:26
      Wspaniale! taka rzetelna wiedza na te tematy każdemu jest baardzo potrzebna ! czuję wielką wdzięczność za tę inicjatywę :) bo jako mama świadomie poczętej piątki dzieci, ogromnie doceniam dar macierzyństwa i nie mogę się w żaden sposób pogodzić z wszystkimi formami odrzucania życia poczętego .
    • Gość
      15.05.2017 14:27
      Brawo.
    • Gość
      15.05.2017 20:36
      Jak dla mnie powinna być koniecznie poruszona kwestia rozwoju ośrodkowego układu nerwowego zdolnego do odbierania bodźców. Często ugrupowania antyaborcyjne mówią o odczuwaniu przez zarodek bólu, co w przypadku pierwszych tygodni jest dość naciągane - jeśli się mylę prosze redakcjo bloga o sprostowanie
      • 9 miesięcy incognito
        16.05.2017 13:04
        Proszę śledzić nasze wpisy - opisujemy po kolei jak rozwija się zarodek oraz płód, już niedługo będą początku układu nerwowego (3-4 tydzień rozwoju). Jeśli będzie zainteresowanie tym tematem, w późniejszym czasie skupimy się dokładniej na kształtowaniu się układu nerwowego i poszczególnych narządów zmysłów.
    • Gość
      15.05.2017 23:25
      Bardzo to mądre i potrzebne. Jestem babcią adoptowanej wnuczki i od lat obserwuję u niej skutki odrzucenia w łonie matki. Dziecko początkowo było traktowane jak choroba, bo matka nie wiedziała co się z nią dzieje, a póżniej jako nieszczęście. Przyjęte przez adopcyjnych rodziców w trzecim miesiącu życia z radością i miłością, pielęgnowane, przytulane - nie uśmiechało się w ogóle przez pierwszy rok swego życia. Cierpiało z powodu odrzucenia w łonie matki. Dziś dorosła panna : kochana, zdrowa, ładna,zdolna - nadal jeszcze nosi w sobie ból, ( nieświadomie) ślady prenatalnego odrzucenia, choć nie zdaje sobie sprawy z tego skąd się biorą.
    • Gość
      16.05.2017 10:09
      Wiedza ta jest bardzo potrzebna, aby nie mówić o zlepku komórek, które można usunąć jak guz jakiś. W dniu, w którym kobieta zwykle dowiaduje się, że jest w ciąży, bije już serduszko dziecka! Tydzień po pozytywnym teście (w 6 tyg. ciąży, a 4 tyg. rozwoju dziecka) widziałam na USG bijące serce mojej córeczki wielkości ziarenka maku. Niesamowite przeżycie...
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Wybrane dla Ciebie

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół