• facebook
  • Newsletter
  • rss
    • TomaszL
      12.01.2018 14:43
      Jest świetna okazja, aby zbudować współczesną katolicką wersję edukacji o rodzinie, płciowości, współżyciu małżeńskim. I dać młodym ludziom czytelne wyjaśnienie nauki Kościoła w tym zakresie.
      I to w dodatku w takiej formie, aby skończyć z kojarzeniem Kościoła jedynie z zakazami czy nakazami w tym wrażliwym zakresie.

      Samą krytyką czyiś pomysłów nic nie wskóramy.
      doceń 18
    • velario
      12.01.2018 23:14
      "Większość ludzi korzysta z samozaspokojenia, praktykując uzyskiwanie zmysłowej przyjemności seksualnej poprzez masturbację (w domyśle: jeśli tego nie robisz, nie należysz do większości)." Jeżeli większość ludzi coś robi, a ty tego nie robisz, to pod tym względem nie należysz do większości. Co w tym jest kontrowersyjnego?
    • wujek_Olek
      13.01.2018 13:06
      "Większość" to przeważnie oportuniści, płynący z prądem jak śmieci i martwe ryby, jak pisał G. K. Chesterton, zobacz http://www.gkchesterton.pl/ Do źródeł trzeba zawsze pod prąd, dopóki sie jeszcze samo-i-dzielnie żyje. Ortega y Gasset nastawienie "większości" na początku XX. wieku trafnie opisał w "Bunt mas", zobacz https://filspol.files.wordpress.com/2009/10/ortega-y-gasset-jose-bunt-mas.pdf Na "masach" żerują populiści, neoliberalni, zieloni, czerwoni, brunatni i tęczowi, chcąc ludzi zniewolić ich przywarami i żądzami. A dobrowolne niewolnictwo jest najbardziej haniebne.
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Zobacz także

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół