Nowy numer 26/2022 Archiwum

Czytanie jest boskie!

Z roku na rok Polacy czytają coraz mniej książek. Kryzys czytelnictwa idzie w parze z ekonomicznym i nie omija także literatury religijnej. Jak w tej sytuacji radzą sobie księgarze? Czy książki dla katolików znajdują jeszcze odbiorców?

Hołownia dźwignią handlu

Lista bestsellerów jest interesująca. „Porta fidei” to hit, ale niezmiennie dobrze sprzedają się – rzecz jasna – Biblia i „Liturgia godzin”, choć nie są to wydawnictwa tanie. – Są za to niezbędne w domu każdego katolika i – mimo że ceny bywają wysokie – popyt na te pozycje nie maleje – mówi W. Nużyńska. – Ale dar czytania jest jednym z darów Boga i warto czytać nie tylko Biblię. Dobrze sprzedają się dzieła wielkich osobowości Kościoła, jak wspomniana już s. Faustyna czy św. Tomasz. – Warto zwrócić uwagę także na książki nieco innego nurtu – mówi Krzysztof Siedlikowski. – Bestsellerem wśród młodszych czytelników jest ciekawe wydawnictwo „YouCat. Katechizm dla młodzieży”. Kolejny hit wśród nich to książki (wydawane głównie w formie audiobooków) jezuity ojca Fabiana Błaszkiewicza. To człowiek przekazujący słuchaczom niezwykle ważne treści w sposób barwny, odkrywczy. Jego rekolekcje naprawdę porywają! Kolejna wartościowa książka, kupowana głównie jako prezent dla młodych małżonków, to „Seks, jakiego nie znacie” ojca Ksawerego Knotza. Mimo że książki beletrystyczne nie zajmują najwyższych miejsc na listach katolickich bestsellerów i kupowane są rzadziej, jednak i w tej niszy można znaleźć pozycje cieszące się popularnością. Są wśród nich publikacje trapisty Michała Zioło, Jana Grzegorczyka, Johna Eldredge’a. No i wciąż jest popyt na książki Szymona Hołowni.

Czytelnicy w sieci

Księgarnie katolickie – podobnie jak wszystkie inne – przenoszą się coraz częściej do internetu. To konieczność, jeśli ktoś chce przetrwać w branży. W sieci kupują najczęściej ludzie młodzi, starsi wolą tradycyjną formę zakupów. Nowe technologie podbijają rynek czytelniczy bez względu na specjalizację. Coraz więcej w ofercie księgarskiej audiobooków, bo coraz częściej ludzie wolą słuchać książek, jadąc samochodem. Na czytanie brak im po prostu czasu. I tylko e-booki, cyfrowe książki przeznaczone do czytania na tabletach, to wciąż technologia przyszłości. – Ale uważnie obserwujemy ten rynek – zapewnia Krzysztof Siedlikowski. – Jeśli tylko zauważymy zwiększony popyt na e-booki i spadek cen tabletów, dostosujemy naszą ofertę do oczekiwań klientów. Może to jest właśnie przyszłość branży księgarskiej i zapowiedź tego, że czytelnictwo jednak nie zostanie zastąpione oglądactwem?

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Dyskusja zakończona.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama