Nowy numer 09/2020 Archiwum

Szata bezpieczeństwa

Odpust MB Szkaplerznej. O dziedzictwie Karmelu, duchowości szkaplerza i nawróconym buddyście z o. Tadeuszem Popielą, przeorem gdańskiego klasztoru karmelitów rozmawia ks. Rafał Starkowicz

Niedługo przeżywać będziemy odpust MB Szkaplerznej...

To w wymiarze duchowym jest dla nas główny odpust. Tak, jak na odpust św. Katarzyny, trzeba się natrudzić, żeby zapełnić kościół, tak na odpust Szkaplerznej spontanicznie przybywa społeczność wiernych. Aby zapewnić im możliwość skorzystania z sakramentu pokuty, 3–4 ojców musi spowiadać na długo przed odpustem. To dzień, który ściąga ludność całego regionu. Wówczas kościół jest pełny po brzegi. Bardzo ważne jest także to, że ludzie chcą przeżywać spotkania z Bogiem i czynią to z czystym sercem.

Jak w tej służbie odnajdują się dzisiejsi karmelici?

Mamy wielu zakonników, którzy pracują z ogromnym oddaniem. Kiedy przyszedłem tu po raz pierwszy, w ogromnej bramie od ulicy Wielkie Młyny wyciąłem furtkę. W myśl zasady: „przez ciasne drzwi wchodzisz do wieczności”. Po drugie umieściłem napis na filarze: „Klasztor karmelitów”. Mam mieszkanie z widokiem na tę bramę. Często widzę ludzi, którzy, widząc ten napis, zatrzymują się i zaglądają do naszego ogródka. Widać, że są ciekawi tego miejsca. Karmel ciągle kryje tajemniczość wielkości i świętości. To nas też zobowiązuje.

Jest Ojciec już po raz drugi przeorem karmelickiej wspólnoty w Gdańsku.

Po raz pierwszy trafiłem do Gdańska w 2006 roku, dzień po pożarze kościoła. Miałem wcześniej od ówczesnego prowincjała propozycję przejęcia Gdańska. Powiedziałem, że jestem z południa, z diecezji tarnowskiej, i nie widzę się na północy. Ale kiedy 22 palił się kościół, zadzwonił telefon. „Wybacz, ale jesteś jedynym kandydatem na Gdańsk” – usłyszałem. Spędziłem tutaj 6 lat, a moim głównym wysiłkiem była odbudowa świątyni. Później bracia wybrali mnie prowincjałem. Teraz, po trzech latach, wróciłem do Gdańska. Przyglądam się dzisiaj wszystkiemu z wielkim spokojem. Wiele tu zrobiono w czasie mojej nieobecności. Dzisiaj dalej ciągniemy proces odbudowy, jednak główny nacisk trzeba kłaść na wspólnotę. Na ludzi, którzy do nas przychodzą, i to, co możemy im zaoferować. Nie ma dnia, żeby ktoś nie zadzwonił do drzwi i nie prosił o przyjęcie szkaplerza. Wówczas z kimś takim rozmawiamy, robimy wprowadzenie. Dla nas to jest pouczające, że ludzie szukają ratunku w swoim życiu. Szkaplerz i duchowość karmelitańska dają współczesnemu światu nadzieję.

Suma u św. Katarzyny

Odpust MB Szkaplerznej w kościele św. Katarzyny – 16 lipca o godz. 18. Uroczystości przewodniczyć będzie nowy prowincjał karmelitów o. Bogdan Meger, do niedawna przeor gdańskiego klasztoru.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama