Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Gość Gdanski w Internecie

Gdański

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • OPINIE
  • ARCHIWUM
  • GALERIE
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O DIECEZJI
    • Biskupi
    • Historia
    • Parafie

Najnowsze Wydania

  • GN 16/2026
    GN 16/2026 Dokument:(9673311,Mocny głos kapitana Glovera)
  • GN 15/2026
    GN 15/2026 Dokument:(9662601,Widziałem lwa i kipiące życie)
  • GN14/2026
    GN14/2026 Dokument:(9651710,Nasz piękny chrześcijański ekskluzywizm)
  • GN 13/2026
    GN 13/2026 Dokument:(9641462,Bój chwalebny, niezrównana walka)
  • GN 12/2026
    GN 12/2026 Dokument:(9630833,Nad wodą i pod wodą)
gdansk.gosc.pl → Wiadomości → Zamykałam oczy tym chłopcom

Zamykałam oczy tym chłopcom przejdź do galerii

Gdańskie uroczystości z okazji 73. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Swoimi historiami podzielili się powstańcy.

 
W uroczystości wzięli udział uczestnicy Powstania Warszawskiego Jan Hlebowicz /Foto Gość

Na cmentarzu Łostowickim w Gdańsku 1 sierpnia o godzinie "W" rozpoczęły się uroczystości z okazji 73. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.

- Miałem wtedy takiego dobrego kolegę, pseudonim "Cyklop". Świetny chłopak, mądry i odważny. Pamiętam, że był lepiej zbudowany ode mnie. Wyższy. Poważniejszy. Nie wyglądał na swój wiek. Parę dni przed 1 sierpnia przybiegł do mieszkania moich rodziców, by się pochwalić. Złapał mnie mocno za ramiona i wypalił: "Jerzy, ja nie będę z wami powstaniu. Prywatnym tropem trafiłem do batalionu »Zośka«!" - opowiada Jerzy Grzywacz, harcerz Szarych Szeregów, pseudonim "Tapir", walczący w Powstaniu Warszawskim w wieku 15 lat.

- "»Cyklop«, jak to zrobiłeś, przecież masz tylko 16 lat?!" - spytałem. "Skłamałem, że już jestem pełnoletni. Dla dobra sprawy". Boże, jak ja mu wówczas zazdrościłem! Tak bardzo chciałem być na jego miejscu. To była nasza ostatnia rozmowa. Dopiero po wojnie dowiedziałem się, że "Cyklop" zginął kilkanaście dni później w ataku na Dworzec Gdański. Takim byliśmy pokoleniem - dodaje.

- Nie chcę dzisiaj odnosić się do podjętej decyzji rozpoczęcia powstania. Niech o tym dyskutują historycy. Z rozsądkiem i roztropnością. Chcę dzisiaj powiedzieć, że postawy ludzkie w czasie Powstania Warszawskiego były ewenementem. Nie tylko żołnierzy, ale także ludności cywilnej. To wydarzenie ujawniło dwa oblicza natury ludzkiej - masowy heroizm, który jest emanacją dobra. Po przeciwnej stronie ujawniło, że natura ludzka zdolna jest do niesłychanego bestialstwa i zdziczenia, które są emanacją zła - podkreśla.

- Zginęło ok. 200 tys. ludzi w tym 180 tys. cywilów. Niemcy nie brali pod uwagę ani wieku ani płci. Mówili mi ci, którzy uciekli z Woli w pierwszych dniach sierpnia, że widzieli stosy trupów sięgające kilka metrów wzwyż i ciągnące się na przestrzeni kilkudziesięciu metrów wzdłuż murów kamienic - uzupełnia.

Zamykałam oczy tym chłopcom   Podczas uroczystości przemawiał kpt. Jerzy Grzywacz, prezes Okręgu Pomorskiego Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej i Oddziału Morskiego Stowarzyszenia Szarych Szeregów Jan Hlebowicz /Foto Gość - Czy te ofiary nie poszły na marne? Otóż ja głęboko wierzę, że nie była to walka absolutnie bezsensu. Pozostawiła ona po sobie coś pozytywnego w narodowej świadomości. Przede wszystkim umiejętność całkowitego zjednoczenia się i solidarności w chwili zagrożenia - zaznacza.

Wśród zaproszonych gości była m.in. Krystyna Łubieńska. Pomagała powstańcom jako sanitariuszka. Latem 1944 roku miała 12 lat. Kiedy w mieście rozległ się dźwięk syren, mama wzięła ją za rękę i zaprowadziła do punktu sanitarnego nr 1 na Żoliborzu. Szkolenie przeszła u doktora Mazurka. Po kilku godzinach umiała już robić zastrzyki, zszywać rany, zakładać opatrunki.

Po jakimś czasie dostała do ręki dywanik. "Na nim, Krysiu, będziesz transportowała rannych" - usłyszała. - Wybiegałam z tym dywanikiem na ulice. Dookoła latały kule, a nad głową samoloty, ale nie bałam się. Kiedy widziałam rannego, podkładałam pod jego ciało materiał i w ten sposób powoli przesuwałam do punktu sanitarnego. Czasem kilkadziesiąt metrów. Do dzisiaj nie wiem, skąd ja, 12-letnia drobna dziewczynka, znajdowałam na to siłę - wspomina.

Rany były najczęściej odłamkowe. Ludzie z oderwanymi nogami i rękami. Zakrwawieni. Jęczący z bólu albo nieprzytomni. Cywile i powstańcy. Ci ostatni bardzo młodzi. Niektórzy - chłopcy od przenoszenia meldunków - nie mieli więcej niż 8 lat. - Ciągnęłam ich i mówiłam: "Zobaczysz, wszystko będzie dobrze, wszystko będzie dobrze". Uspokajali się i umierali na moich rękach. Zamykałam oczy tym chłopcom i wcale nie myślałam, że przecież to ja za chwilę mogę wyglądać podobnie. Działałam jak w amoku. Jest zadanie. Wykonać. Następne. Wykonać.

Modlitwie w intencji powstańców przewodniczył ks. kmdr Marian Próchniak, kapelan Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego ds. Duszpasterstwa Kombatantów i Weteranów.

« ‹ 1 › »
73. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego

Foto Gość DODANE 01.08.2017

73. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego

Na cmentarzu Łostowickim w Gdańsku 1 sierpnia o godzinie "W" rozpoczęły się uroczystości z okazji 73. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.  
oceń artykuł Pobieranie..

Jan Hlebowicz Jan Hlebowicz

|

GOSC.PL

publikacja 01.08.2017 20:30

0 FB Twitter
drukuj wyślij
TAGI:
  • ARMIA KRAJOWA
  • GDAŃSK
  • POWSTANIE WARSZAWSKIE

Polecane w subskrypcji

  • Niezdrowa edukacja. Dlaczego nie należy ufać zapowiedziom Barbary Nowackiej?
    • Rozmowa
    • Franciszek Kucharczak
    Niezdrowa edukacja. Dlaczego nie należy ufać zapowiedziom Barbary Nowackiej?
  • Toast za karę śmierci
    • Marek Magierowski
    Toast za karę śmierci
  • Muniek Staszczyk: Wiem, jak wielka jest siła modlitwy
    • Rozmowa
    • Szymon Babuchowski
    Muniek Staszczyk: Wiem, jak wielka jest siła modlitwy
  • Toast za karę śmierci
    • Marek Magierowski
    Toast za karę śmierci
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X