Nowy Numer 21/2019 Archiwum

Budowałeś kościół? Opowiedz

– Komuniści nie dopuszczali do powstawania nowych świątyń i parafii. Nawet jeśli wydano zezwolenie na budowę, restrykcje prawne i wybiórczo stosowane prawo uniemożliwiały działanie – mówi dr Daniel Gucewicz z gdańskiego IPN.

Władze PRL dążyły do ograniczania budownictwa sakralnego w całym kraju, ale w momencie rozpoczęcia budowy nowego kościoła proces ten stawał się często fenomenalnym ruchem społecznym, integrującym wspólnoty mieszkańców nowych dzielnic Gdańska. W 1958 r. powstała parafia NMP Królowej Różańca Świętego na Przymorzu. Równocześnie kuria, proboszcz i wierni rozpoczęli starania o budowę kościoła. – Początkowo powstał barak, gdzie odprawiano ekspresowe Msze św., jedna po drugiej, gdyż szybko rozrastające się Przymorze z roku na rok miało coraz więcej mieszkańców. W latach 70. XX w. było ich ponad 50 tysięcy. Władze opornie podchodziły do pomysłu budowy, bo miała to być sztandarowa dzielnica robotnicza, więc nie przewidywano tam miejsca na świątynie – mówi dr Gucewicz.

Muzeum Gdańska rozpoczęło zbiórkę relacji i pamiątek dotyczących powstawania gdańskich kościołów w latach 1945–1989. Projekt „Kościół obywatelski. Budowa gdańskich świątyń w okresie Polski Ludowej” skierowany jest głównie do gdańszczan i potrwa do grudnia 2018 roku. – W pierwszych trzech dekadach po wojnie w Gdańsku rozpoczęto budowę zaledwie 4 nowych świątyń. W tym czasie liczba ludności miasta wzrosła o prawie 200 tys. w stosunku do stanu z 1939 r. – mówi dr Andrzej Hoja, koordynator projektu. Punktem wyjścia był fakt, że do tej pory nie próbowno kompleksowo udokumentować procesu budowy gdańskich kościołów w PRL. – Nawet jeśli w lokalnych parafiach powstają opracowania czy wystawy, to są one dostępne dla wąskiego grona odbiorców. Naszym celem jest całościowe spojrzenie na proces, który jest bardzo ciekawym i niecodziennym kawałkiem gdańskiej historii – podkreśla dr Hoja.

Gdańszczanie będą mogli utrwalić swoje wspomnienia, opowiadając historie budowy swoich lokalnych kościołów pracownikom Muzeum Gdańska. Nagrane relacje włączone zostaną w zasoby działającego przy muzeum Gdańskiego Archiwum Historii Mówionej. – Po roku 1956 społeczeństwo jeszcze bardziej zaczęło upominać się o prawa Kościoła – żądano prawa do odbudowy zniszczonych świątyń i budowy nowych. Władze na fali odwilży i chaosu organizacyjnego wydały bardzo wiele spontanicznych zgód bez konsultacji z centralą. Kiedy Gomółka doszedł do władzy, spacyfikował nastroje i wydane zgody zostały zawieszone – nie przyjmowano gotowych projektów architektonicznych, nie zgadzano się na plan zagospodarowania przestrzennego i nie wydawano materiałów. Gomółka powtarzał, że są inne priorytety, że trzeba budować domy, szkoły, a nie jakieś tam świątynie – mówi dr Gucewicz.

Do 70. lat XX w. wybudowano w całej Polsce ok. 300 kościołów. – W Gdańsku do 1976 r. powstały, bez wykorzystania wcześniejszych obiektów sakralnych, tylko 4 świątynie – MB Częstochowskiej na Aniołkach, Świętej Rodziny na Stogach, Zmartwychwstania Pańskiego na Strzyży i NMP Królowej Różańca Świętego na Przymorzu – wymienia dr Hoja. Dr Gucewicz jako ciekawostkę dodaje, że kościół na Strzyży jest budowlaną samowolką. – Najpierw postawiono tam barak, który następnie zaczęto obudowywać cegłami i tak w samym środku stalinizmu, pod nosem władz, bez formalnych zgód powstał kościół – mówi. W latach 80. XX w., kiedy – jak podkreśla dr Gucewicz – władze miały już inne zmartwienia, pozwolenia były wydawane masowo. Rozpoczęła się budowa m.in. kościoła Opatrzności Bożej na Zaspie. – Komuniści uznali, że gdy będą wydawać pozwolenia, Kościół nie będzie się „wychylać”. Był to zdecydowanie mylny tok myślenia – dodaje dr Gucewicz.

Doktor Hoja podkreśla, że projekt ma również pokazać, jak w poszczególne budowy włączali się mieszkańcy. – Przychodzili popołudniami, by pomóc. Dotyczyło to setek osób, z dzisiejszej perspektywy to zupełnie niesamowite – mówi dr Hoja. Muzeum Gdańska prosi o kontakt osoby, które pamiętają powstawanie kościołów w swojej dzielnicy w okresie PRL. – Budowę gdańskich świątyń ilustrują czasem niezliczone fotografie, dokumenty i inne pamiątki w rodzinnych archiwach. Będzie można je wypożyczyć do muzeum w celu sporządzenia kopii cyfrowych albo podarować, by zostały zachowane dla następnych pokoleń. Najcenniejsze przedmioty pokazane zostaną na przygotowywanych wystawach czasowych w gdańskich dzielnicach, a w przyszłości i w Muzeum. W tym roku planujemy zarejestrować 14 takich relacji – podkreśla dr Hoja. Aby przekazać pamiątki i relacje, należy skontaktować się z Muzeum Gdańska – telefonicznie: 531 077 692 i 694 923 146 albo mailowo: moja.historia@muzeumgdansk.pl.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL