Nowy numer 26/2022 Archiwum

Ani Pelplin, ani Warmia

24 kwietnia przypada 100. rocznica utworzenia administracji apostolskiej w Wolnym Mieście Gdańsku. Jej rządcą Watykan mianował bp. Edwarda O’Rourke’a. „To był dusza człowiek. Nam, Polakom, zawsze był przychylny” – wspominał Stanisław Kozłowski, przed 1939 r. mieszkaniec Oliwy.

I wojnę światową zakończyła konferencja pokojowa w Paryżu. Uchwałą traktatu wersalskiego z 28 czerwca 1919 r. utworzone zostało Wolne Miasto Gdańsk pod ochroną Ligi Narodów. W jego skład weszły tereny, które pod względem kościelnym należały dotychczas do dwóch diecezji – warmińskiej i chełmińskiej. Z 365 tys. osób zamieszkujących teren WMG najwięcej stanowili luteranie – ponad 200 tys. Katolików było prawie 120 tys., czyli 32,7 proc. Zdecydowana większość (89 proc.) podlegała biskupowi chełmińskiemu w Pelplinie. Pozostali (11 proc.) – biskupowi warmińskiemu we Fromborku. Katolicy narodowości polskiej stanowili w Wolnym Mieście Gdańsku zdecydowaną mniejszość – według różnych szacunków, od 10 do 33 proc. (w stosunku do liczby wszystkich katolików).

Protestujemy! Żądamy!

Przynależność poszczególnych parafii z terenu WMG do dwóch różnych diecezji doprowadziła do napięć. Niemieccy katolicy stanowczo przeciwstawiali się zależności od biskupa chełmińskiego, rezydującego na terenie Polski. Opowiadali się więc za przyłączeniem ich do diecezji warmińskiej, zarządzanej przez biskupów niemieckich. W prasie oraz na politycznych wiecach i zebraniach pojawiały się hasła: „Precz z Pelplinem”, „Uwolnić się od diecezji chełmińskiej” czy „Chcemy do Warmii”. Polacy, którzy pragnęli związania administracyjnego z polską diecezją, nie pozostawali dłużni. 20 lutego 1920 r. odbyły się dwa duże wiece protestacyjne w Trąbkach Wielkich i Ełganowie, na których uchwalono rezolucje. „My, Polacy (...), z wielkim ubolewaniem stwierdzamy, że razem z całą parafią czysto polską mamy pozostać w obrębie Wolnego Miasta Gdańska (...) i dlatego protestujemy najmocniej przeciwko pozostawieniu nas nadal pod panowaniem niemieckim i żądamy stanowczo przyłączenia nas do wspólnej Macierzy Polskiej” – możemy przeczytać w jednej z nich. W kolejnych wystąpieniach – z maja 1920 i 1921 r. – występowano przeciwko włączeniu Gdańska do diecezji warmińskiej. Podobne żądania wysuwała frakcja polska w VoIkstagu, której przewodniczył dr Franciszek Kubacz. Poszczególni księża – w zależności od narodowości – pisali pełne żalu i pretensji lisy pod adresem Stolicy Apostolskiej. Postulowano do Senatu Wolnego Miasta, rządu polskiego, rządu niemieckiego i Ligi Narodów. Z tygodnia na tydzień konflikt między niemieckimi i polskimi katolikami nabrzmiewał coraz bardziej.

Przeciwnik totalitaryzmów i poliglota

Spór rozstrzygnął dopiero niedawno wybrany papież Pius XI. Jeszcze jako warszawski nuncjusz Achille Ratti odwiedzał Wolne Miasto Gdańsk, gdzie spotykał się z przedstawicielami niemieckich i polskich katolików, słuchając argumentów obu stron. Ojciec Święty, znając lokalne uwarunkowania i złożoność „gdańskiego problemu”, zdecydował się na rozwiązanie kompromisowe. 24 kwietnia 1922 r. Stolica Apostolska dekretem „Sanctissimus Dominus” wyłączyła tereny WMG z diecezji warmińskiej i chełmińskiej, tworząc z nich administrację apostolską. Jej rządcą Watykan mianował bp. Edwarda O’Rourke’a, byłego biskupa ordynariusza Rygi oraz dotychczasowego delegata apostolskiego na kraje bałtyckie. Hierarcha wywodził się z rodziny hrabiowskiej. Jego ojciec Michał był Irlandczykiem, a matka Angelika z domu von Bochwitz – Niemką bałtycką. Sam Edward mówił o sobie „Wielkopolak”. Urodził się w majątku Basin, w ówczesnej guberni mińskiej. Uczył się kolejno w gimnazjum jezuickim w Bąkowicach koło Chyrowa, następnie w Wilnie oraz w Rydze, gdzie zdał maturę. Młody hrabia na Uniwersytecie we Fryburgu Szwajcarskim studiował w zakresie „ekonomii narodowej, zagadnień kredytów i bankowości oraz ogólnej nauki o liturgii”. Wykłady z ostatniego z przedmiotów prowadził sam książę Saksonii Maksymilian. Przyszły biskup gdański święcenia kapłańskie otrzymał w 1907 r., po ukończeniu studiów teologicznych na Uniwersytecie w Innsbrucku. Był poliglotą – władał ośmioma językami, w tym dobrze posługiwał się językiem polskim. W 1908 r. został profesorem historii Kościoła oraz języków francuskiego i niemieckiego w Seminarium Duchownym w Petersburgu. To, co szczególnie ukształtowało przyszłego biskupa gdańskiego, to bolszewicka rewolucja październikowa, której skutków doświadczył osobiście. Kapłanowi usiłowano zarekwirować rezydencję oraz obwiniono o kontrrewolucję. Był przesłuchiwany i w końcu aresztowany. „Doświadczenia z tego tragicznego okresu wywarły trwały wpływ na jego stosunek do wszelkich totalitaryzmów, a zwłaszcza komunistycznego i hitlerowskiego” – wskazywał ks. Stanisław Bogdanowicz. Od tamtego momentu stałym motywem publicznych wypowiedzi ks. O’Rourke’a były wyraźne ostrzeżenia przed ateistycznym nacjonalizmem i komunistycznym totalitaryzmem, które – jak głosił duchowny – miały ze sobą wiele wspólnego.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama