Nowy numer 5/2023 Archiwum

Śpią wśród drzew bohaterowie

Obrońcy Polski z września 1939 r., których odnaleźli na polu bitwy archeolodzy, mają już miejsce spoczynku. Wraz z dziewięcioma żołnierzami na nowy cmentarz powróciły prochy mjr. Henryka Sucharskiego, dowódcy bohaterskiego garnizonu.

Historia bywa okrutna, gwałtowna i zabójcza. Ale jest też sprawiedliwa. Bohaterów, którzy zasłużyli na pamięć następnych pokoleń, wynosi z mroków dziejów często po wielu latach. Jest trudna, bolesna, ale sprawiedliwa. Tak stało się również na Westerplatte, na polu jednej z najbardziej znanych i symbolicznych bitew w dziejach nowożytnej historii. – Budowa cmentarza wojskowego Żołnierzy Wojska Polskiego na Westerplatte była jednym z podstawowych działań I etapu inwestycji, jaką jest Muzeum Westerplatte i Wojny 1939 – Oddziału Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Wynikała ona z potrzeby społecznej jak najszybszego otwarcia i udostępnienia nowego cmentarza jako miejsca hołdu i oddawania pamięci odnalezionych w 2019 r. przez archeologów obrońców Westerplatte. 4 listopada, po ponad 83 latach, dopełnione zostały powinności wobec polskich żołnierzy. Na nowym cmentarzu Żołnierzy Wojska Polskiego na terenie półwyspu spoczęły szczątki dziewięciu obrońców oraz ich dowódcy mjr. Sucharskiego – mówi prof. Grzegorz Berendt, dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku.

Pamięć i sowiecki czołg

Nowy cmentarz znajduje się na tyłach funkcjonującego przez kilkadziesiąt lat cmentarza poległych westerplatczyków. Po zakończeniu wojny bohaterskich obrońców przypominać miał skromny drewniany krzyż otoczony płotem, ustawiony w miejscu, gdzie wcześniej była Wartownia nr 5, którą niemieccy lotnicy zbombardowali i zniszczyli w nalocie 2 września 1939 roku. Wraz z upamiętnieniem fizycznym rodziła się idea pamięci świadków, uczestników siedmiodniowej bitwy. Z inicjatywy kmdr. ppor. Franciszka Dąbrowskiego, ówczesnego dowódcy kadry Marynarki Wojennej, we wrześniu 1939 r. zastępcy komendanta Wojskowej Składnicy Tranzytowej, oraz kilku obrońców Westerplatte w maju 1946 r. został utworzony Związek Obrońców Westerplatte. Jego głównym zadaniem było propagowanie akcji budowy cmentarza i pomnika na polu bitwy.

Teren w okolicy miejsca, gdzie znajdowała się Wartownia nr 5, rozminowano i uporządkowano. Następnie, przy udziale Marynarki Wojennej oraz dzięki pracom społecznym w pobliżu pierwszego krzyża, otwarto cmentarz poległych obrońców. Głównymi elementami otwartej w 1946 r. nekropolii był betonowy krzyż orderu Virtuti Militari, drugi zwany krzyżem kpt. Dąbrowskiego oraz tablica z wyrytymi nazwiskami poległych – według ówczesnej niepełnej wiedzy, bez imion, ze stopniami wojskowymi obowiązującymi w Marynarce Wojennej. W 20. rocznicę wybuchu II wojny światowej przy mogile obrońców złożono ziemię z miejsc oporu i kaźni Polaków. W 1962 r., dla uświetnienia planowanej w Gdańsku wizyty Nikity Chruszczowa, I sekretarza KPZR, ówczesne władze postanowiły umieścić na Westerplatte... sowiecki czołg T-34. Miał on pełnić funkcję pomnika obrońców z 1939 roku.

Dla ekspozycji tanku usypano pośrodku cmentarza specjalny ziemny wał. Mocno zaakcentowano ateistyczny wymiar „przyjaźni” Związku Sowieckiego z komunistyczną Polską – z cmentarza usunięto krzyż kpt. Dąbrowskiego. Działania ówczesnych władz wpisywały się w prowadzoną przez komunistów walkę z symbolami religijnymi. W 1971 r. sprowadzono z Włoch na Westerplatte szczątki mjr. Sucharskiego, komendanta Westerplatte, które złożono w niszy przed mogiłą jego poległych żołnierzy. W sierpniu 1980 r., w trakcie strajku w Stoczni Gdańskiej, pracownicy Zarządu Portu Gdańsk i Narodowego Banku Polskiego wystąpili z formalnym postulatem przywrócenia krzyża na Westerplatte. W sierpniu 1981 r. Wydział ds. Wyznań Urzędu Wojewódzkiego wydał zgodę na jego postawienie. Pojawiły się jednak kontrowersje dotyczące usytuowania czołgu – pomnika, który według żądań miał być przeniesiony.

27 sierpnia 1981 r., mimo towarzystwa Służb Bezpieczeństwa, pracownicy portu w asyście wojska wkopali ostatecznie krzyż na Westerplatte. 30 sierpnia na cmentarzu odbyły się uroczystości związane z rocznicą śmierci majora oraz pierwszą rocznicą Porozumień Sierpniowych. Udział w nich wzięli m.in. hutnicy z Warszawy, którzy przybyli ze swoim duszpasterzem ks. Jerzym Popiełuszką. Na Westerplatte zgromadzili się najważniejsi przedstawiciele gdańskiego Kościoła i Solidarności, a wraz z nimi westerplatczycy – spośród ok. 100 żyjących przybyło prawie 30. Biskup gdański Lech Kaczmarek poświęcił przeniesiony z powrotem krzyż, usunięty 20 lat wcześniej.

Przez kolejne lata teren półwyspu i wokół cmentarza ulegał przeobrażeniom. Latem 1989 r., pod naciskiem środowisk kombatanckich, sowiecki czołg został przeniesiony z cmentarza w pobliże placówki Fort. Sam cmentarz został przebudowany. Głównymi elementami cmentarza z 1989 r. stało się 15 kamiennych krzyży, na których umieszczono żeliwne tabliczki przypominające polskie nieśmiertelniki. Umieszczono na nich nazwiska poległych obrońców. W październiku 2010 r., dzięki staraniom Stowarzyszenia „Godność”, krzyż kpt. Dąbrowskiego ponownie wrócił na pierwotne, centralne miejsce. Wmurowano także wykonany z żeliwa sferoidalnego krzyż Virtuti Militari, który zastąpił zdewastowany betonowy krzyż VM. W 2003 r. prezydent RP uznał pole bitwy na Westerplatte za pomnik historii. Cmentarz przy dawnej Wartowni nr 5 stał się obiektem objętym opieką służb konserwatorskich.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama