Dziękuję Bogu za tę wielką łaskę, iż w miejscu, gdzie wczoraj było puste pole, dziś stoi obszerna i miła kaplica, gdzie obfitymi strumieniami spływać mają łaski Najwyższego za przyczyną opiekunów niebieskich: Wspomożycielki Wiernych i św. Jana Bosko” – pisał w liście do przełożonego salezjanów prymas Polski kard. August Hlond, gdy na Pomorzu, w Rumi, powstała pierwsza salezjańska placówka. Zakonnicy przybyli tu we wrześniu 1937 roku za zgodą ordynariusza chełmińskiego bp. Stanisława Okoniewskiego. Z ich działalnością ściśle związany jest kult NMP Wspomożenia Wiernych. Jeszcze przed II wojną światową ks. Jan Kasprzyk rozpoczął organizację comiesięcznych uroczystych nabożeństw ku czci Wspomożycielki Wiernych. Chociaż działalność salezjanów, dla których najważniejsza była opieka nad młodzieżą, przerwała wojna, rychło zaczęli ją kontynuować, a kult Wspomożycielki zataczał coraz szersze kręgi.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








