Kiedy w 1926 r. obejmował stanowisko ministra przemysłu i handlu, miał zaledwie 38 lat. I chociaż był najmłodszym członkiem nowo utworzonego rządu, jego curriculum vitae robiło wrażenie. Za sobą miał już działalność w młodzieżowych organizacjach niepodległościowych, walkę w Legionach Polskich, zarządzanie zaopatrzeniem frontu podczas wojny z bolszewikami, wykłady na Politechnice Warszawskiej i pełnił funkcję zastępcy dyrektora Gazowni Lubelskiej. Jednak przełomowym momentem w jego karierze był angaż w Państwowej Fabryce Związków Azotowych na stanowisku dyrektora technicznego. Jego bezpośrednim przełożonym został wówczas sam prof. Ignacy Mościcki. Przyszły prezydent dostrzegł ogromny potencjał w młodszym koledze po fachu i pięć lat później, po przewrocie majowym, umożliwił mu objęcie ministerialnego fotela.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








