Na początku Eucharystii do zebranych zwrócił się metropolita gdański. – Gdy obejmuję modlitwą pielgrzymów i towarzyszę im w drodze od krzyża do krzyża, myślę o tym, że krzyż jest czymś najważniejszym. Od krzyża rozpoczynamy, bo w nim jest nasze zbawienie, i krzyżem kończymy. Krzyż nieustannie nam towarzyszy, ale niekoniecznie tylko jako cierpienie. To przede wszystkim miłość, miłosierdzie i obecność Jezusa Chrystusa w naszym życiu – mówił. Arcybiskup życzył motocyklistom bezpiecznej podróży oraz zachęcił ich, aby rozpoznawali znaki stawiane przez Boga na ich drodze.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 19,90 zł








