Niech Ona nas prowadzi

Ks. Rafał Starkowicz

|

Gość Gdański 42/2012

publikacja 18.10.2012 00:00

– Nie jesteśmy tylko tymi, którzy wspominają wielkie wydarzenia z przeszłości. Jesteśmy Kościołem żywym, nieustannie się odradzającym – mówił podczas homilii arcybiskup.

Arcybiskup Sławoj Leszek Głódź przewodniczył uroczystościom koronacji wizerunku NMP Wspomożycielki Wiernych Arcybiskup Sławoj Leszek Głódź przewodniczył uroczystościom koronacji wizerunku NMP Wspomożycielki Wiernych
ks. rafał Starkowicz

Centralnym punktem uroczystości koronacji obrazu Matki Bożej Wspomożycielki wiernych była Eucharystia, odprawiona 12 października przez metropolitę gdańskiego. Wraz z arcybiskupem sprawowało ją blisko 200 kapłanów. Ogromny, górny kościół salezjańskiej parafii nie mógł pomieścić wiernych. Msza św. zgromadziła też przy odbiornikach niezliczoną liczbę telewidzów i radiosłuchaczy. W homilii arcybiskup przypomniał rolę prymasa Augusta Hlonda w kształtowaniu kultu NMP.

Przywołał m.in. akt poświęcenia narodu Niepokolanemu Sercu Maryi, jakiego dokonał prymas Hlond, oraz słowa „Zwycięstwo jeżeli przyjdzie – przyjdzie przez Maryję”. – Są tacy, którzy mówią, że bez kardynała Wyszyńskiego nie byłoby bł. Jana Pawła II. Myślę, że bez Augusta Hlonda nie byłoby kardynała Wyszyńskiego – mówił arcybiskup. – Niech całe nasze życie stanie się dziękczynieniem Bogu na wzór Maryi i niech Ona prowadzi nas poprzez ten Rok Wiary, który w Kościele wczoraj rozpoczęliśmy – zakończył. Po homilii nastąpiło poświęcenie koron wykonanych przez słynnego gdańskiego artystę Mariusza Drapikowskiego.