Sięgnęli do źródła nadziei

ks. Rafał Starkowicz

|

Gość Gdański 46/2013

publikacja 14.11.2013 00:00

– Świat żywych musi pamiętać o świecie umarłych. Ci, którzy odeszli, z pewnością pamiętają także i o nas – mówił do zgromadzonych w katedrze oliwskiej abp Sławoj Leszek Głódź.

Modlitwie za zmarłych biskupów przewodniczył abp Sławoj Leszek Głódź. W krypcie spoczywają ciała pięciu spośród sześciu gdańskich biskupów. Bp Karl Maria Splett spoczywa w kościele św. Lamberta w Düsseldorfie Modlitwie za zmarłych biskupów przewodniczył abp Sławoj Leszek Głódź. W krypcie spoczywają ciała pięciu spośród sześciu gdańskich biskupów. Bp Karl Maria Splett spoczywa w kościele św. Lamberta w Düsseldorfie
ks. Rafał Starkowicz /GN

Tradycyjnie w czwartek po uroczystości Wszystkich Świętych wierni oraz duchowieństwo archidiecezji gromadzą się w katedrze oliwskiej, aby pod przewodnictwem metropolity polecać Bogu zmarłych biskupów i kapłanów. Od momentu zmian terytorialnych, które miały miejsce w polskim Kościele w 1992 roku, Eucharystia sprawowana jest także w intencji księży i hierarchów diecezji pelplińskiej. Tegoroczne uroczystości odbyły się 7 listopada. Celebrze przewodniczył abp Sławoj Leszek Głódź. – Gdzie jest źródło naszego przekonania, że życie ludzkie zmienia się, ale się nie kończy? Czy jesteśmy w stanie wskazać sobie i innym, jakie są najgłębsze pokłady naszej nadziei? – pytał w homilii ks. prał. Stanisław Megier, proboszcz gdyńskiej parafii Przemienienia Pańskiego.

– Źródłem tej nadziei jest jedyny, niepowtarzalny moment historii, w którym uczniowie odkryli, że grób Jezusa jest pusty. Początek naszej wiary kryje się właśnie w doświadczeniu wielkanocnego poranka – odpowiadał po chwili. Kaznodzieja zaznaczał także, że możemy tu, na ziemi, doświadczyć mocy płynącej z Chrystusowej ofiary. – Dziś chcemy ponownie przeżyć tu poranek wielkanocny, w którym dokonuje się przejście ze śmierci do życia – mówił do wiernych. Już po zakończeniu Mszy św. wierni i duchowieństwo udali się w uroczystej procesji do krypty, w której spoczywają zmarli biskupi gdańscy. Po krótkiej modlitwie u jej wejścia metropolita wraz z asystą złożył tam wieniec świeżych kwiatów.