Od talentu do pieniędzy

Krzysztof Gilewicz

|

Gość Gdański 44/2014

publikacja 30.10.2014 00:00

Są jednym z najważniejszych wydarzeń organizowanych przez biura karier największych trójmiejskich uczelni publicznych. W tym roku zaprezentowało się na nich ponad 50 instytucji poszukujących nowych pracowników.

 Prof. UG dr hab. Anna Machnikowska, prorektor ds. kształcenia Uniwersytetu Gdańskiego, otwiera imprezę Prof. UG dr hab. Anna Machnikowska, prorektor ds. kształcenia Uniwersytetu Gdańskiego, otwiera imprezę
Krzysztof Gilewicz /Foto Gość

W organizację targów włączyły się zespoły z Uniwersytetu Gdańskiego, Politechniki Gdańskiej, Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu, Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, Akademii Marynarki Wojennej oraz Akademii Morskiej. – Na targach swoje stoiska otworzyło ponad 50 wystawców prezentujących studentom i absolwentom oferty rynku pracy – nowe miejsca pracy, staże, szkolenia – informował dr Andrzej Letkiewicz, członek zarządu Fundacji Rozwoju Uniwersytetu Gdańskiego, głównego organizatora i realizatora tegorocznych targów.

– Wbrew krytykom publiczne uczelnie wyższe interesują się tym, co się dzieje z ich studentami, także po opuszczeniu ich murów – mówiła podczas oficjalnego otwarcia targów dr hab. Anna Machnikowska, prof. UG, prorektor ds. kształcenia. Akademickie Targi Pracy to również konferencje i warsztaty. „Talent i pasja – dwa bieguny sukcesu” to myśl przewodnia konferencji przygotowanej przez Powiatowy Urząd Pracy w Gdańsku. O tym, czy idą ze sobą w parze, w jaki sposób kierować swoją karierą, jak zwrócić uwagę na siebie przyszłych pracodawców i jak odnieść sukces, opowiadali zaproszeni goście. – W Gdańsku mamy nie najgorszą sytuację na rynku pracy – twierdził Roland Budnik, dyrektor PUP w Gdańsku. – Uczelnie publiczne zdecydowanie dobrze sobie radzą. Myślę, że sukces może przynieść na pewno talent, ale ważne są też umiejętności. Potrzebna jest również pasja. Wcześniej czy później zostanie to dostrzeżone – zapewniał.

– Rozglądam się za stażem, niekoniecznie za stałą pracą – mówił, przeglądając oferty, Marcin, student III roku na Wydziale Inżynierii Lądowej i Środowiska Politechniki Gdańskiej. Do Gdańska na targi przyjechała Katarzyna, absolwentka prawa Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. – Chcę zorientować się w ofertach pracy. Szukam dobrego i z odpowiednim wynagrodzeniem zajęcia, zdecydowanie zgodnego z wykształceniem. Chciałabym, aby moja wiedza była atutem dla pracodawcy – tłumaczyła. Niektórzy studenci pojawili się na targach w ramach zajęć akademickich. – Otrzymaliśmy zadanie w ramach ćwiczeń z retoryki – tłumaczy Katarzyna, studentka II roku dziennikarstwa na Uniwersytecie Gdańskim. – Mamy obserwować pracę poszczególnych stanowisk, zachowanie ludzi w trakcie nawiązywania kontaktów – opowiada. Członek zarządu Fundacji Rozwoju Uniwersytetu Gdańskiego dr Andrzej Letkiewicz jest przekonany, że obecne targi nie są jednorazowym epizodem. – Wierzę, że wraz z biurami karier uczelni trójmiejskich rozpoczniemy nowy cykl, który na stałe wpisze się w kalendarz akademicki.