Bieglejsza od filozofów

Jan Hlebowicz

|

Gość Gdański 49/2014

publikacja 04.12.2014 00:00

– „Święta Katarzyna Adwent rozpoczyna” mówi stare powiedzenie. Prośmy patronkę tej wyjątkowej świątyni, byśmy z jej pomocą dobrze przeżyli czas czuwania i przygotowali się na Boże Narodzenie – powiedział w homilii ks. Zbigniew Zieliński.

Eucharystii odpustowej ku czci św. Katarzyny towarzyszyła wyjątkowa oprawa Eucharystii odpustowej ku czci św. Katarzyny towarzyszyła wyjątkowa oprawa
Jan Hlebowicz /Foto Gość

W zabytkowym kościele pw. św. Katarzyny w Gdańsku 25 listopada odprawiona została uroczysta Msza św. odpustowa ku czci patronki świątyni. Eucharystii przewodniczył ks. dr Z. Zieliński, proboszcz bazyliki Mariackiej w Gdańsku.
W Eucharystii uczestniczył Krzysztof Penderecki.

Światowej sławy kompozytor, pedagog muzyczny i dyrygent obchodził 81. urodziny. Życzenia jubilatowi złożyli Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska, oraz o. Bogdan Meger, przeor klasztoru i rektor kościoła. Uroczystość uświetnił Polski Chór Kameralny pod dyrekcją Jana Łukaszewskiego. Artyści wykonali utwór „Missa Brevis” Pendereckiego. Jubilatowi wręczono ekskluzywne wydawnictwo zawierające prezentację rękopisów – szkiców i skończonej partytury, składających się na kompozycję „Missa Brevis”. Mszy św. towarzyszyła także niezwykła oprawa muzyczna – na carillonie zagrała Monika Kaźmierczak.
W homilii ks. Zieliński przypomniał sylwetkę św. Katarzyny Aleksandryjskiej, która żyła w czasach dramatycznych prześladowań chrześcijan przez cesarzy Dioklecjana i Maksymina. Katarzyna poniosła śmierć męczeńską w wieku 18 lat. Wyrok zapadł po dyspucie religijnej, w której przyszła święta okazała się bieglejsza od pięćdziesięciu filozofów niechrześcijańskich. – Podania historyczne mówią, że Katarzyna z łatwością poradziła sobie z argumentami najwybitniejszych mędrców tamtych czasów, uzasadniając wartość wiary w Boga – mówił duchowny.
Niezadowolony z takiego obrotu sprawy cesarz Maksymin skazał Katarzynę na śmierć. Odstąpiono jednak od łamania kołem, po zniszczeniu narzędzia tortur przez anioła, i wyrok wykonano przez ścięcie. – Ta gehenna sprawiła, że Katarzyna osiągnęła nie tylko laury świętości, ale mimo upływu tylu wieków wciąż obecna jest w sercach ludzi wierzących, a zasługi jej bardzo krótkiego życia stale emanują i inspirują osoby zajmujące się różnymi profesjami, w tym także ludzi nauki i pedagogów – podkreślił ks. Zieliński.