Wystarczy, że Bóg widzi

ks. Rafał Starkowicz

|

Gość Gdański 09/2015

publikacja 26.02.2015 00:00

– Tylko powrót do Boga daje nam możliwość, byśmy czyny sprawiedliwe pełnili nie ze względu na nagrodę u ludzi, ale ze względu na Niego Samego – mówił 18 lutego w katedrze oliwskiej bp Wiesław Szlachetka.

– Trzeba wrócić do Bożego sposobu myślenia i wartościowania, a możemy je rozpoznawać w Jego słowie i głosie naszego sumienia – mówił bp Wiesław Szlachetka – Trzeba wrócić do Bożego sposobu myślenia i wartościowania, a możemy je rozpoznawać w Jego słowie i głosie naszego sumienia – mówił bp Wiesław Szlachetka
ks. Rafał Starkowicz /Foto Gość

Biskup pomocniczy przewodniczył uroczystej Mszy św. w Środę Popielcową. W homilii podkreślał, że post, modlitwa i jałmużna tylko wówczas prowadzą do przemiany i doświadczenia działania Boga, gdy człowiek podejmuje je, kierując się właściwą motywacją. – Gdy Jezus mówi o potrzebie zamknięcia się w izdebce na czas modlitwy, to podkreśla, że adresatem modlitwy ma być Bóg, a nie ludzie – stwierdził.

Zaznaczał też, że odmienna postawa prowadzi człowieka do życia w fałszu. – Dziwią, a nawet śmieszą sytuacje, gdy ktoś przechwala się czymś, czego nie ma, albo udaje kogoś innego. Pod płaszczykiem cnót można ukrywać swoje wady. Pozorna pokora może nawet pielęgnować pychę – zaznaczał.

– Po czym poznam, że wróciłem do Boga? Po tym, że znalazłem poczucie swojej wartości i nie muszę udawać kogoś innego. Nie muszę udawać pokory, a pycha przestała mi być potrzebna. Nie muszę nikogo pomniejszać, aby siebie wywyższać. Nie potrzebuję naśladować myślenia innych, aby mnie zaakceptowano. A przede wszystkim, że nie muszę czynów pobożnych spełniać ze względu na ludzi. Wystarczy, że widzi je Bóg – powiedział bp Szlachetka.