Szlachetne owoce

ks. Rafał Starkowicz

|

Gość Gdański 34/2015

publikacja 20.08.2015 00:00

– Tak wiele rzeczy i dzieł Bóg dokonuje przez jego posługę dla dobra Kościoła i naszej ojczyzny. Trudno je wszystkie zliczyć – mówił bp Wiesław Szlachetka podczas Mszy św. z okazji jubileuszu abp. Sławoja Leszka Głodzia.

W Mszy św. uczestniczyli licznie zgromadzeni wierni z różnych stron Polski W Mszy św. uczestniczyli licznie zgromadzeni wierni z różnych stron Polski
ks. Rafał Starkowicz /Foto Gość

Eucharystią dziękczynną 13 sierpnia w katedrze oliwskiej wierni archidiecezji uczcili 70. rocznicę urodzin metropolity gdańskiego. Oprócz licznie zgromadzonych diecezjan na uroczystość przybyli zarówno kapłani, jak i wierni świeccy z różnych stron Polski. Wśród zgromadzonych nie zabrakło delegacji władz państwowych, samorządowców oraz przedstawicieli NSZZ „Solidarność” i organizacji społecznych. Mszę św. sprawowało 5 biskupów z metropolii, bp Edward Janiak z Kalisza oraz 140 kapłanów.

Na wstępie ks. Grzegorz Szamocki, rektor GSD, odczytał telegram z życzeniami, które przesłał metropolicie papież Franciszek. Homilię wygłosił biskup pomocniczy archidiecezji gdańskiej Wiesław Szlachetka. Kaznodzieja streścił drogę życiową metropolity, począwszy od jego narodzin w podlaskiej Bobrówce, aż po czas posługi w archidiecezji gdańskiej. Wśród działań na rzecz Kościoła, podejmowanych przez metropolitę, bp Szlachetka wymienił m.in.: pracę w Kongregacji Kościołów Wschodnich w Watykanie i polskiej sekcji Radia Watykańskiego, posługę duszpasterską wśród polskich emigrantów w Pavonie, organizację Ordynariatu Polowego i pracę wśród żołnierzy Wojska Polskiego oraz posługę w diecezji warszawsko-praskiej. Podkreślał także patriotyczny wymiar posługi podejmowanej przez abp. Głodzia.

– Jego patriotyzm wyrasta z ducha Ewangelii – zaznaczył bp Szlachetka. – Posługa w kapłaństwie Chrystusa to nie tylko sukcesy i oklaski. To ciężka praca, nieustanne zmaganie się z różnymi przeciwnościami, do których w minionym roku dołączył też krzyż choroby. – Istotną miarą czasu są dokonania, dobre dzieła. Bez nich czas byłby pusty, smutny, nieużyteczny, po prostu zmarnowany. Nie przychodzisz, księże arcybiskupie, na tę uroczystość z pustymi rękami. Przynosisz wiele szlachetnych owoców swojej kapłańskiej pracy – mówił bp Andrzej Suski, składając życzenia metropolicie.