Redaktor wydania

ks. Rafał Starkowicz

|

Gość Gdański 43/2015

publikacja 22.10.2015 00:00

Spotkanie z Jezusem przynosi uzdrowienie. Tak było wówczas, gdy chodził On po drogach Judei i Galilei.

Tak dzieje się także dzisiaj, gdy człowiek w pełni szczerości otwiera przed Nim serce. Niewidomi odzyskują wzrok, chromi chodzą, a ubodzy z radością przyjmują Ewangelię. Cuda uwolnienia i uzdrowienia dotykają jednak najczęściej ludzkiego ducha oraz serca, sfery uczuć i myśli. Młodzi chrześcijanie – księża i świeccy – którzy w obchodach pogańskiego Halloween dostrzegają duchowe zagrożenia, od lat organizują w wigilię uroczystości Wszystkich Świętych modlitewne spotkania pod wspólną nazwą „Holy Wins” oraz Bale Wszystkich Świętych. Mimo że w świecie wyraźnie widać działanie zła, nie chcą ulegać podsuwanej przezeń ułudzie. Bo to Jezus jest zwycięzcą. On prawdziwie zmartwychwstał (ss. IV–V).