Redaktor wydania

ks. Rafał Starkowicz


|

Gość Gdański 48/2015

publikacja 26.11.2015 00:00

Oczekiwanie jest nierozdzielną częścią naszego życia.


W każdej chwili na coś czekamy. Na dorosłość, dobrą pracę, spotkanie z bliskimi, emeryturę... Nasze pragnienia dotyczą zarówno spraw ważnych, jak i całkiem przyziemnych. Rozpoczynający się Adwent przypomina nam jednak, że mimo różnorodnych dróg, którymi zmierzamy do wieczności, powinno łączyć nas jedno wspólne dążenie: oczekiwanie na ostateczne spotkanie z Bogiem, którego preludium możemy doświadczyć już w doczesności. Minięcie otwartych ramion Boga byłoby w życiu człowieka największą i nieodwracalną klęską. Aby doświadczyć owego najważniejszego spotkania, potrzeba, byśmy codziennie podejmowali trud nawrócenia serc. Znakiem mądrości naszych przodków, którzy – kierując się wiarą – właściwie odczytali sens naszej ludzkiej pielgrzymki, są liczne na Pomorzu kapliczki poświęcone świętym. Ostatnio trud ich skatalogowania podjęli naukowcy z Muzeum Narodowego w Gdańsku (ss. VI–VII).