Kultura w gotyckim klasztorze

Piotr Piotrowski

|

Gość Gdański 33/2019

publikacja 15.08.2019 00:00

Dobiega końca rewitalizacja zespołu klasztornego pw. św. Józefa w Gdańsku. Ogromna inwestycja misjonarzy oblatów Maryi Niepokalanej jest dziełem zgromadzenia, wspartym pieniędzmi unijnymi.

O. Marcin Szafors, dyrektor centrum, w Rajskim Ogrodzie w atrium klasztoru. O. Marcin Szafors, dyrektor centrum, w Rajskim Ogrodzie w atrium klasztoru.
Piotr Piotrowski ?foto Gość

Pokarmelicki XV-wieczny zespół klasztorny pw. św. Józefa w Gdańsku to obiekt o wyjątkowej wartości artystycznej. Dodatkowo – materialny świadek przemian Gdańska na przestrzeni ostatnich 600 lat. Dzieje wpisane w mury klasztoru stały się ponad dwa lata temu inspiracją do działań dla gdańskich zakonników. – Nasz klasztor to obiekt o wyrazistej, silnej i ugruntowanej pozycji na mapie Europy, ale był mało zauważalny pośród innych zabytków Gdańska. Historia naszej siedziby, której budowę wieki temu rozpoczęli ojcowie karmelici, i która rozwijała się razem z miastem, spowodowała nasze starania o odnowienie obiektu – mówi o. Piotr Furman OMI, przełożony domu zakonnego.

Z historii w nowoczesność

Pierwszą myślą oblatów było przywrócenie świetności, ale też zwykłych funkcji użytkowych w budynkach, których części nie były remontowane od wieków. Spróbowali sięgnąć po pieniądze unijne. Z sukcesem – o. Józef Czernecki, ekonom prowincjalny, który miał już doświadczenie w projektach rewitalizacyjnych zabytkowych obiektów zgromadzenia, m.in. w klasztorze na Świętym Krzyżu, pomógł w napisaniu aplikacji o dotację z UE. W efekcie dyskusji i wewnętrznych ustaleń pojawił się drugi element projektu. – Uznaliśmy, że będąc właścicielem tych niezwykłych przestrzeni, możemy je udostępnić do zupełnie nowych, nie stricte religijnych funkcji. W projekcie znalazły się prace zmieniające część klasztoru w miejsce działań o charakterze kulturalno-edukacyjnym – mówi o. Marcin Szafors OMI, rektor kościoła św. Józefa, dyrektor oblackiego centrum edukacji i kultury.

Oficjalna nazwa projektu w języku unijnego projektu ma tytuł: „Zachowanie i udostępnienie zabytku o wyjątkowej wartości artystycznej – zespołu klasztornego pw. św. Józefa w Gdańsku – poprzez prace konserwatorskie i renowację”. W praktyce oznacza to powołanie do życia zupełnie nowej, nowoczesnej przestrzeni kulturalnej w centrum Gdańska. Zespół klasztorny, położony na obszarze uznanym w 1994 r. za pomnik historii, zdecydowanie odstawał swoim wyglądem od otaczającej go przestrzeni zabytkowej. Tuż obok nieremontowanego od czasu II wojny światowej klasztoru znajdowały się perły gdańskiego Starego Miasta – Wielki Młyn, Baszta św. Jacka, kościół św. Katarzyny.

– Kolejnym atutem, którego użyliśmy, pisząc projekt, była bliska odległość od innych instytucji kultury, np. Europejskiego Centrum Solidarności oraz centrum komunikacyjnego z dworcem PKP Gdańsk Główny. Niezaprzeczalnym walorem był też fakt, że jesteśmy jednym z niewielu zachowanych na terenie Polski założeń wzniesionych przez karmelitów trzewiczkowych. Równocześnie obok klasztoru franciszkanów to jedyny tego typu obiekt istniejący w całości na terenie Gdańska. Wyjątkową wartością artystyczną jest fasada naszego kościoła św. Józefa, uznawana za jedną z najpiękniejszych w Gdańsku fasad gotyckich – dodaje o. Furman.

Dwa lata wielkiego remontu

W 2017 roku zakonnicy ruszyli z pracami budowlanymi. Ojcowie Piotr i Marcin mogliby godzinami, z chirurgiczną dokładnością, opowiadać o szczegółach prac remontowych. Na pierwszy ogień poszedł remont kościoła. Nowe posadzki, nowoczesne ogrzewanie podłogowe zbudowane z systemu pomp ciepła, prace elewacyjne, odtworzenie niektórych fresków... – Kościół płonął w marcu 1945 roku. Jego wnętrze, wyposażenie, ale też średniowieczne freski uległy zniszczeniu. W tym ostatnim zakresie, niestety, niewiele pracy mieli konserwatorzy – mówi o. Piotr.

Wieloletnie niedoinwestowanie najbardziej było widoczne w kapitularzu, pełniącym także funkcje refektarza, gdzie nie prowadzono żadnych prac naprawczych. Miejsce to było praktycznie nieużytkowane przez ojców. – Gdy ruszyliśmy z remontem tego miejsca, okazało się, że w kościele było niewiele roboty. Przez pierwszy miesiąc dosłownie odgruzowaliśmy kapitularz – wtóruje o. Marcin.

W kapitularzu wprowadzono największe zmiany – pojawiły się odtworzone okna, odzyskano krużganki. Z biegiem miesięcy dawny refektarz zakonny przekształcał się w główną salę nowego oblackiego centrum. Dziś jest w niej winda dla niepełnosprawnych i system klimatyzowanej wentylacji. – W ten sposób stworzyliśmy salę koncertową, gdzie w trakcie wydarzenia może zasiąść 100 osób. To także znakomite miejsce na wystawę prac artystycznych, projekcję filmową, konferencję. Prace remontowe wspierali konserwatorzy, którzy z wielką pieczołowitością zajmowali się każdym oryginalnym fragmentem przestrzeni. To wszystko spowodowało, że połączyliśmy klasztorną historię z nowoczesnymi walorami użytkowymi – dodaje o. Szafors.

Jedną z ciekawszych nowo powstałych przestrzeni jest Rajski Ogród, który powstał w atrium klasztoru. Urządzony w stylu japońskiego minimalizmu, zwieńczony pośrodku japońską jabłonią nadaje zupełnie nowego wyrazu gotyckiemu otoczeniu. Obecny sierpień to u gdańskich oblatów czas sprzątania po budowie i żmudnych odbiorów.

– Cieszymy się, że remont dobiegł końca i wracamy do normalnego funkcjonowania. W nowej, odnowionej przestrzeni. Lada moment zaczniemy już pierwsze działania w ramach centrum. We wrześniu w kapitularzu odbędzie się publiczna obrona pracy doktorskiej gdańskiej ASP. Nawiązaliśmy współpracę z uczelnią i chcemy też przygotowane mniejsze sale dedykować na pracownie studentów. Mamy też miejsca dla muzyków, które mogliby wykorzystać dla swoich potrzeb. Nasz projekt ma wielki potencjał praktycznie dla wszystkich grup odbiorców kultury. Tych biernych (widzów, słuchaczy) czy czynnych (twórców) – mówi o. Marcin. Zakonnik dodaje, że zrealizowany przez zgromadzenie projekt jest zaproszeniem do odkrycia i poznania niepowtarzalnego materialnego świadka historii Gdańska – klasztoru św. Józefa.

Oblackie centrum edukacji i kultury będzie oddane do użytku już jesienią. Najważniejszym wydarzeniem religijnym będzie rekonsekracja kościoła św. Józefa w I niedzielę Adwentu.•