Z zakamarków niepamięci

Justyna Liptak

|

Gość Gdański 37/2019

publikacja 12.09.2019 00:00

– Być Polakiem w Polsce to nic trudnego, ale być Polakiem w Wolnym Mieście Gdańsku to była ogromna odwaga i bohaterstwo – mówi Henryka Flisykowska, córka zamordowanego przez Niemców zastępcy dowódcy obrony Poczty Polskiej Alfonsa Flisykowskiego.

▲	Wydarzenie mówi o ludziach, którzy swoją pracą, swoimi wyborami, talentami dokonali rzeczy wspaniałych. Stwarza taką przestrzeń, by inni mogli poznać ich losy. ▲ Wydarzenie mówi o ludziach, którzy swoją pracą, swoimi wyborami, talentami dokonali rzeczy wspaniałych. Stwarza taką przestrzeń, by inni mogli poznać ich losy.
Justyna Liptak /Foto Gość

Po raz kolejny, w trakcie trzeciej edycji Gali Bohaterów, udało się opowiedzieć o postaciach nietuzinkowych dla polskiej historii. Bohaterów przedstawiono w kategoriach: dla Polski i świata, dla nauki, dla społeczeństwa i dla rodziny. Uczestnicy wydarzenia, zorganizowanego przez Towarzystwo Edukacyjne „Lokomotywa”, poznali losy obrońców Poczty Polskiej 1939, Mariana Rejewskiego, Kazimierza Bielińskiego, a także Stanisławy Leszczyńskiej. Organizatorzy gali każdorazowo podkreślają, że to wydarzenie o charakterze społeczno-informacyjnym, w którym chodzi o odkrywanie historii, krzewienie postaw patriotycznych oraz wskazywanie autorytetów godnych naśladowania.

– Jest przedłużeniem misji naszej szkoły i przedszkola, czyli wychowywania dzieci w duchu patriotyzmu, poszanowania historii i tradycji oraz odkrywania własnych korzeni i tożsamości. Chcemy odkopywać z zakamarków niepamięci takie postacie, które mogą nas zainspirować, zaciekawić, ale przede wszystkim takie, którym jesteśmy winni wdzięczność, a to wydarzenie to oddanie im hołdu – mówi Jakub Gorski, prezes Zarządu Towarzystwa Edukacyjnego „Lokomotywa”. Edyta Gronowska, dyrektor szkoły i przedszkola „Lokomotywa”, dodaje, że scena Filharmonii Bałtyckiej jest miejscem do podziękowania polskim bohaterom.

– Dziękujemy, że możemy czerpać z dorobku ich pracy. „Lokomotywa” jest takim miejscem, które ma uczyć myśleć, kochać i pracować. Chcemy, by nasi uczniowie kierowali się w życiu prawdą. Nasi bohaterowie pokazują przykładem swojego życia, w jaki sposób to zrobić – mówi. Henryka Flisykowska podkreśla, że polscy pocztowcy kierowali się zawsze mottem: „Bóg, Honor, Ojczyzna”.

– Towarzyszyło im nieustannie, podobnie jak innym Polakom w Wolnym Mieście Gdańsku. Obrońcy Poczty Polskiej nie mogli postąpić inaczej, jak tylko walczyć, bo bronili tego, co najcenniejsze – swojej małej ojczyzny – wyjaśnia. Tegoroczny program artystyczny zaaranżowany został przez Kubę Kornackiego, aktora i reżysera znanego z wielu trójmiejskich przedsięwzięć. Filmy, podobnie jak w poprzednich latach, realizował reżyser Mariusz Sławiński. Oprawę muzyczną gali zapewnił Golden Gate String Quartet. Patronat honorowy nad wydarzeniem objął abp Sławoj Leszek Głódź, metropolita gdański.