Aktywiści Greenpeace zatrzymani na redzie portu w Gdańsku

Piotr Piotrowski

dodane 10.09.2019 11:46

Nocna akcja komandosów Straży Granicznej na statku Greenpeace na wodach portu w Gdańsku. Zatrzymano 22 osoby, które na żaglowcu "Rainbow Warrior" blokowały masowiec wchodzący z transportem węgla z Mozambiku. Działacze Greenpeace chcieli swoją akcją zwrócić uwagę rządu na ochronę klimatu i odejście od energetyki węglowej do 2030 roku.

Aktywiści Greenpeace zatrzymani na redzie portu w Gdańsku Aktywiści Greenpeace blokowali wejście masowca z afrykańskim węglem do gdańskiego portu. Udało im się także namalować napis na burcie statku. Greenpeace Polska

Funkcjonariusze Morskiego Oddziału Straży Granicznej podjęli w nocy z poniedziałku na wtorek na redzie portu w Gdańsku siłową interwencję na żaglowcu "Rainbow Warrior", należącym do Greenpeace. Kilka godzin wcześniej członkowie organizacji, używając trzech pontonów, podpłynęli pod samą burtę masowca wiozącego węgiel z Mozambiku do portu. Po wezwaniu przez kapitana strażników morskich do interwencji statek był eskortowany przez jednostkę Straży Granicznej. - Dwa pontony próbowały skutecznie nie wpuścić statku do portu. Członkowie Greenpeace nie reagowali na wielokrotne wezwania funkcjonariuszy Straży Granicznej do poddania się kontroli. Po bezskutecznych wezwaniach podjęto decyzję o wejściu na pokład żaglowca oddziału interwencyjnego - mówi Tadeusz Gruchalla z MOSG w Gdańsku.

Zatrzymano kapitana żaglowca "Rainbow Warrior", obywatela Hiszpanii, oraz jedną z działaczek, obywatelkę Austrii, która w nocy płynęła na jednym z blokujących kurs masowca pontonów. Pozostałe 20 osób zostało doprowadzonych do placówki Straży Granicznej. - Ustalamy ich rolę w sprawie - dodał T. Gruchalla. Żaglowiec, którym płynęli działacze, został odholowany z redy portu.

Przedstawiciele Greenpeace poinformowali media, że podczas akcji protestacyjnej na burcie statku płynącego z Afryki namalowali napis: "Węgiel stop". Zdaniem działaczy, ich protest miał pokojowy charakter. Filmowali też nocną interwencję strażników. - Gdyby nasze władze reagowały na kryzys klimatyczny z taką siłą, z jaką pacyfikowały wczoraj pokojowy protest, byłbym o naszą przyszłość spokojny. Mamy tylko 11 lat na zatrzymanie katastrofy klimatycznej, co jest potwierdzone naukowo. Nasz rząd ignoruje apele naukowców, aby odchodzić od węgla. Cała Unia powinna z niego zrezygnować do 2030 roku, a nasz rząd robi na odwrót, stawia na węgiel i inwestycje węglowe - mówi Marek Józefiak, koordynator kampanii "Klimat i Energia" w Greenpeace Polska.

Straż Graniczna we wtorek rano przesłuchała zatrzymanych. - Zarzucono im naruszenie przepisów bezpieczeństwa żeglugi i Ustawy o Straży Granicznej. Czynności prowadzone są pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Oliwa. O dalszym losie zatrzymanych zdecyduje prokurator - informuje T. Gruchalla.