Leczenie historycznej amnezji

Piotr Piotrowski

|

Gość Gdański 41/2019

publikacja 10.10.2019 00:00

Msza św. z udziałem abp. Sławoja Leszka Głódzia była głównym punktem obchodów rocznicowych. Na początku II wojny światowej w Lasach Piaśnickich zamordowano blisko 14 tys. osób.

▲	W intencji ofiar modliło się kilkunastu kapłanów pod przewodnictwem metropolity gdańskiego. ▲ W intencji ofiar modliło się kilkunastu kapłanów pod przewodnictwem metropolity gdańskiego.
Piotr Piotrowski /Foto Gość

Do Piaśnicy 6 października przyjechały tysiące osób z całego Pomorza: Kaszubi, Kociewiacy i Pomorzanie. Przybyli kombatanci, uczniowie, parlamentarzyści oraz działacze społeczni.

W uroczystej liturgii, którą koncelebrował abp Głódź, metropolita gdański, wzięło udział kilkunastu kapłanów diecezjalnych. Modliły się także siostry zmartwychwstanki, które na uroczystości przybyły z całej Polski i z zagranicy. Wśród pierwszych ofiar niemieckiej zbrodni była bł. s. Alicja Kotowska CR, dyrektor gimnazjum i liceum w Wejherowie. Metropolita gdański w homilii wspomniał jej postać, nawiązując do obowiązku pielęgnowania pamięci o ofiarach II wojny światowej. – To dobrze, że przywoływane są te daty i ta tragedia. Piaśnica. Bo wciąż na naszej pamięci historycznej ciąży amnezja. Dotyczy ona wielu miejsc, że wspomnę choćby Westerplatte. A tutaj mamy jeden z okrutnych przykładów mysterium iniquitatis, czyli misterium nieprawości. Naszym obowiązkiem jest pamiętanie i leczenie tej amnezji, jeśli na nią zapadliśmy, prowadzącej do zatarcia pamięci o ludziach, do pozbawienia ich imion, tożsamości. Ale prawda zawsze zwycięży i ujrzy światło dzienne. A pamięć przywróci ofiary historii – mówił abp Głódź.

W piaśnickim lesie poświęcono także odrestaurowany grób nr 1 – pierwszą zbiorową mogiłę ofiar zbrodni hitlerowskiej z 1939 roku.