Szkoła Barnaby

ks. Maciej Świgoń

|

Gość Gdański 41/2019

publikacja 10.10.2019 00:00

– Każdy człowiek jest bogactwem dla Kościoła. Ważne, aby odkryć swoje miejsce we wspólnocie – mówi ks. Andrzej Wiecki, koordynator zajęć dla liderów i animatorów.

Ks. Maciej Świgoń: 26 września abp Sławoj Leszek Głódź, metropolita gdański, powołał do życia Szkołę Liderów i Animatorów. Jak zrodził się pomysł tego dzieła?

Ks. Andrzej Wiecki: Sama inicjatywa narodziła się kilka lat temu. Był to ruch oddolny. Pomysł wyszedł od ludzi świeckich, którzy szukali takiego miejsca, w którym mogliby formować się do prowadzenia jakiejś wspólnoty. Powstała więc potrzeba przekazania tym osobom odpowiednich narzędzi do tego, aby mogły wzrastać w wierze w ramach działalności swoich wspólnot, a później ewangelizować i zakładać kolejne grupy. Dzisiaj w Kościele zauważamy dużą liczbę osób, które mają gorące pragnienie służby. Początkowo myśleliśmy, żeby była to szkoła przede wszystkim dla liderów i animatorów, jednak okazuje się, że zapotrzebowanie jest znacznie szersze. Przygotowaliśmy więc ofertę dla tych, którzy szukają swojego miejsca w Kościele i jeszcze nie potrafią go znaleźć.

Jaki powinien być dobry animator?

Przede wszystkim to człowiek otwarty na innych, który stara się szukać drogi dotarcia do serc ludzi, którym służy. Powinien być wybrany przez wspólnotę, w której będzie posługiwał. Program całego kursu jest przygotowany w taki sposób, by zaangażować wszystkich we wspólnocie, pokazać, że każdy ma w niej swoje miejsce i obszar, za który jest odpowiedzialny. Lider powinien potrafić innym pomóc odnaleźć to miejsce we wspólnocie.

Jakie cele i założenia przyświecają szkole?

W ramach zajęć oferujemy dojrzałą formację, która pozwoli ludziom świeckim świadomie i z zaangażowaniem posługiwać we wspólnotach. W tym celu został przygotowany program, który będzie odpowiadał potrzebom intelektualnym i praktycznym. Zajęcia będą odbywały się dwa razy w miesiącu. Pierwsze spotkanie będzie miało charakter wykładowy – zostaną na nim poruszone zagadnienia z teologii biblijnej, dogmatycznej oraz pastoralnej. Podczas drugiego zjazdu zorganizujemy warsztaty praktyczne, w ramach których będziemy gościć osoby posługujące we wspólnotach z całej Polski. Chcemy, aby podzieliły się z nami swoim doświadczeniem prowadzenia i formowania ludzi.

Kto jest patronem tego dzieła?

Patronuje nam św. Barnaba, ponieważ miał on w swoim życiu dwa bardzo ważne momenty. Pierwszy, kiedy przyjmuje św. Pawła po jego nawróceniu. Tak właśnie powinna wyglądać wspólnota – być otwarta na innych ludzi, którzy się w życiu pogubili. Drugim ważnym wydarzeniem z życia Barnaby jest jego wyjście do ewangelizacji po powrocie Pawła z jednej z podróży misyjnych. Chcemy trafić do takich osób, które mają potencjał w swoich wspólnotach, a nie wiedzą, jak go wykorzystać. Chcemy stworzyć przestrzeń, w której różne osoby z różnych wspólnot spróbują ewangelizować osoby niebędące jeszcze w Kościele. W naszej archidiecezji mamy wiele wspólnot i grup, które od lat ewangelizują, są zaangażowane i mają w tym duże doświadczenie. Szkoła dla liderów i animatorów będzie doskonałym miejscem, aby kształcić osoby, które chcą posługiwać.

Jaki jest czas trwania i gdzie będą odbywały się spotkania?

Cały kurs trwa 9 miesięcy – od października do czerwca. W zależności od potrzeb i chęci uczestników będziemy przedłużać i kontynuować zajęcia. Będą się one odbywały w auli Archidiecezjalnego Kolegium Teologicznego w Gdyni przy ul. Armii Krajowej 46 (przy kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa).

W jaki sposób można zapisać się do szkoły i kiedy jest pierwsze spotkanie?

Zapisy prowadzone są przez stronę www.szkola-barnaby.pl. Na zajęcia zapraszamy już od 25 października. Początek o godz. 18.

Dlaczego warto się zapisać?

Jest to szkoła, która ma pokazać ogromną więź między Bogiem, Kościołem a człowiekiem. Chcemy skorzystać z bogactwa wszystkich, którzy są w Kościele. Tutaj każdy znajdzie coś dla siebie.• maciej.swigon@gosc.pl