Pasujący do nowoczesnego osiedla

ks. Maciej Świgoń

|

Gość Gdański 43/2019

publikacja 24.10.2019 00:00

– Pewnego dnia usłyszałem od moich parafian następujące słowa: „Wcześniej to my chodziliśmy do kościoła, teraz kościół przyszedł do nas” – wspomina ks. Bogumił Nowakowski, proboszcz.

▲	Od 5 miesięcy na terenie parafialnym powstaje dzwonnica. ▲ Od 5 miesięcy na terenie parafialnym powstaje dzwonnica.
Ks. Maciej Świgoń /Foto Gość

12 lipca 1998 r. abp Tadeusz Gocłowski powołał do istnienia parafię św. Karola Boromeusza w Gdyni-Wielkim Kacku, na osiedlu Fikakowo.

– Erygowanie wspólnoty pod wezwaniem św. Karola Boromeusza, który był patronem Karola Wojtyły, wiązało się z dziękczynieniem Bogu za wizytę Jana Pawła II na Wybrzeżu w 1987 r. Parafia została utworzona na terenie nowo powstającego osiedla, które docelowo miało liczyć ok. 6 tys. mieszkańców. Dzisiaj te prognozy się spełniły – podkreśla ks. Bogumił Nowakowski.

– Kiedy abp T. Gocłowski zaproponował mi budowanie kościoła oraz tworzenie nowej parafii, pomyślałem sobie, że jeśli podołam temu wyzwaniu, to będę się cieszył. Odpowiedziałem więc: „Ekscelencjo, w miarę możliwości i umiejętności podejmuję się tego dzieła” – mówi kapłan.

Decyzja arcybiskupa spotkała się z aprobatą wśród ludzi. – Parafia otrzymała iskrę, dzięki radości starych „kacan” [mieszkańcy Wielkiego Kacka – red.], którzy pozytywnie przyjęli informację o powstającej wspólnocie. Najbliżsi sąsiedzi powiedzieli mi tak: „Wcześniej to my chodziliśmy do kościoła, a teraz kościół przyszedł do nas” – mówi ks. Nowakowski.

– Pewnego dnia zadzwonił do mnie bp Zygmunt Pawłowicz z prośbą, abym pomógł w zorganizowaniu mieszkania dla księdza proboszcza. Udało się znaleźć u moich krewnych niezależny pokój z aneksem kuchennym. Po jakimś czasie zmarła moja mama, która mieszkała na parterze domku. Ksiądz zapytał, czy nie chciałbym tego wynająć. Zgodziłem się – wspomina Stanisław Borski.

– Nasza parafia w dużej części składa się z lokatorów, którzy nie mieszkają tu na stałe. Inni ludzie na Fikakowie kupują mieszkania na 4–5 lat i wyprowadzają się. Jest duża rotacja wśród parafian. Kiedy nie było jeszcze plebanii, to księża wikariusze mieszkali w blokach, w wynajętych mieszkaniach. Poznaliśmy więc to lokatorskie życie – podkreśla ksiądz proboszcz.

Życie parafii wzrastało wraz z powstającym osiedlem. – Kiedy przyjechałem obejrzeć działkę, to wszystko było pięknie do momentu, gdy usłyszałem od władz miejskich, że nie mogę na wyznaczonym terenie rozpocząć prac, gdyż nie nadaje się on pod budowę ze względu na przyjęty plan zagospodarowania terenu. Rozpocząłem więc starania o nowy teren parafialny. W tym czasie, za zgodą miasta, na pierwotnej działce powstała tymczasowa kaplica, tzw. betlejemka, aby móc sprawować liturgię. Jednocześnie prowadziłem prace związane z przygotowaniem dokumentacji pod budowę kościoła – zaznacza ks. Nowakowski.

Po 6 latach udało się rozwiązać problem z ziemią. – Tyle czasu zajęła prawomocna zamiana terenów oraz uzyskanie wszystkich pozwoleń na budowę kościoła. Gdy otrzymaliśmy zielone światło od miasta i archidiecezji, rozpoczęliśmy prace, aby jak najszybciej zbudować miejsce do wspólnej modlitwy. 4 listopada 2007 r. podczas uroczystej Eucharystii został poświęcony tzw. dolny kościół. Projekt wykonał Wiesław Kupść. Trzeba przyznać, że wszystkim się on podoba, choć jest bardzo trudny w realizacji. Pasuje do nowoczesnego osiedla – podkreśla kapłan.

– Budowa prowadzona jest dzięki ofiarności parafian, a także dzięki cegiełkom rozprowadzanym w innych kościołach przy okazji głoszonych przeze mnie kazań. Od maja wznosimy wieżę, aby mogły na niej zawisnąć dzwony: Duch Święty, św. Jan Paweł II i św. Karol Boromeusz. Wykonaliśmy już próbę działania mechanizmu – brzmią pięknie. Kiedy zostaną poświęcone i zainstalowane na wieży, będą oznajmiać wszystkim o bliskości i obecności Boga w tym miejscu – mówi z radością ksiądz proboszcz.

Zapraszamy

ul. Górnicza 42 81-572 Gdynia www.karol.gdynia.pl Odpust: 4 listopada Porządek Mszy św.: niedz: 7.30, 9.30, 11.00, 12.30, 18.00 (w lipcu i sierpniu 19.00) pon.–sb.: 7.30, 18.00 (w lipcu i sierpniu 19.00)