Proroctwo babci Franciszki

ks. Maciej Świgoń

|

Gość Gdański 49/2019

dodane 05.12.2019 00:00

Parafia pw. Matki Boskiej Różańcowej w Luzinie została erygowana 30 czerwca 2002 r. przez abp. Tadeusza Gocłowskiego.

▲	Ukończona bryła świątyni. Autorem projektu jest Jan Kozłowski. ▲ Ukończona bryła świątyni. Autorem projektu jest Jan Kozłowski.
zdjęcia Ks. Maciej Świgoń /Foto Gość

W Luzinie, dużej wsi kaszubskiej położonej w powiecie wejherowskim, obecnie mieszka ok. 8 tys. ludzi. – W 1998 r. zostałem wikariuszem w parafii św. Wawrzyńca w Luzinie. Już wtedy od dłuższego czasu mówiło się o konieczności budowy drugiego kościoła. O tym, że mam zostać proboszczem, dowiedziałem się niespodziewanie. Po Mszy św. w Smażynie poprosił mnie na bok bp Zygmunt Pawłowicz i powiedział, że na dniach otrzymam pełnomocnictwo do utworzenia nowej parafii – mówi ks. Andrzej Galiński. – Od początku obdarzyliśmy księdza dużym zaufaniem. Znaliśmy go. A samo podzielenie wioski na dwie parafie zostało pozytywnie przyjęte przez mieszkańców. Każdy chciał mieć blisko do kościoła – podkreśla Wiesław Trepczyk, parafianin.

Ziemię pod budowę świątyni ofiarowali Urszula i Wacław Pieperowie. – Moja babcia Franciszka była w trzecim zakonie świeckim. Pewnego dnia powiedziała mi, że na tej ziemi stanie kiedyś kościół. Te słowa były więc jak proroctwo i spełniają się obecnie na naszych oczach – dodaje W. Trepczyk. – Pamiętam, kiedy po raz pierwszy przyszedłem zobaczyć teren parafialny. Zobaczyłem tylko rosnące zboże. Dzień przed pierwszą Mszą św. było ono ścięte. Wieczorem postawiliśmy na placu krzyż i wkopaliśmy kilka prowizorycznych ławek. Od tamtej pory niedzielne Eucharystie odprawiałem pod chmurką. Co ważne, przez ten czas ani razu nie padał deszcz – wspomina proboszcz.

10 listopada 2002 r., po dwóch miesiącach od rozpoczęcia prac, odbyła się pierwsza Msza św. w kaplicy. – Jej budowa to był społeczny zryw. W tamtym czasie można było to robić tzw. systemem gospodarczym. Każdego dnia przychodziło ok. 50 osób. Ludzie budowali dla siebie – opowiada ks. Galiński. Prace przy kościele rozpoczęły się 25 września 2007 roku. Od tego dnia małymi krokami powstaje nowa świątynia. 5 lutego 2017 r., podczas uroczystej Mszy św. transmitowanej przez TV Polonia, abp Sławoj Leszek Głódź poświęcił 4 nowe dzwony, które następnie zawisły na szczycie kościoła.

– Obecnie mamy już zbudowaną całą bryłę świątyni. Hełm na wieży kościelnej wykonał nasz parafianin. Od środka jest ocieplony dach, mamy położoną instalację elektryczną oraz grzewczą, ściany wewnątrz są otynkowane. W grudniu chcemy jeszcze rozpocząć zewnętrzne ocieplanie ścian. Następnie, w pierwszym kwartale przyszłego roku, planujemy montaż docelowych drzwi. Cieszymy się również z ufundowania przez parafian organów, które będą sprowadzone i zamontowane w kwietniu 2020 r. – mówi ks. Galiński. W nowym kościele została już odprawiona pierwsza Msza św. – Na początku maja, przed Pierwszą Komunią św., była malowana kaplica. Postanowiłem, że w czasie remontu Eucharystie będą w nowej świątyni. Na pierwszej Mszy św. było ponad 600 ludzi i było jeszcze sporo miejsca. Myślę, że w przyszłości spokojnie pomieści ponad tysiąc osób – zaznacza kapłan. – W 2022 r. będziemy obchodzić 20-lecie istnienia parafii. Jeżeli Pan Bóg pozwoli, to chciałbym, aby wtedy odbyło się uroczyste poświęcenie kościoła – snuje ciche plany ksiądz proboszcz.

Zapraszamy

ul. Jana Pawła II 26,
84-242 Luzino;
www.mbrluzino.pl
Odpust: 7 października;
Porządek Mszy św.: niedz.: 8.30, 10.00, 11.30; pon.–sob.: 17.00.