Modlitwa o sprawiedliwość dla ofiar Gdyni

Piotr Piotrowski

dodane 17.12.2019 21:50

W intencji ofiar Grudnia '70 odprawiono Mszę św. w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa. Liturgii przewodniczył bp Wiesław Szlachetka, biskup pomocniczy. Po modlitwie pod pomnik ofiar przy Urzędzie Miejskim ulicami Gdyni przeszedł marsz milczenia.

Modlitwa o sprawiedliwość dla ofiar Gdyni Wieczorem ulicami Gdyni przeszedł marsz milczenia pod pomnik Ofiar Grudnia 1970 r. przy Urzędzie Miasta. Piotr Piotrowski /Foto Gość

Wieczorna część gdyńskich obchodów 49. rocznicy masakry robotników rozpoczęła w kościele NSPJ. Przed Mszą św. wystąpiła młodzież z klubu Młodych Gdynian, która przygotowała montaż słowno-muzyczny, dedykowany ofiarom komunistycznej zbrodni - wśród nich zastrzelonemu Zbyszkowi Godlewskiemu, opisanemu w piosence "Janek Wiśniewski padł". W gdyńskiej świątyni znajdują się bowiem oryginalne drzwi, na których niesiono ciało zabitego 17 grudnia 1970 roku. Na liturgii zgromadzili się gdynianie z władzami miasta na czele oraz kapłani dekanatu Gdynia-Śródmieście. Mszę św. koncelebrował z nimi bp Szlachetka. W homilii nawiązał do ewangelicznego rodowodu Jezusa Chrystusa, omawiając poszczególnych przodków Zbawiciela. Przypomniał także, że wśród nich odbijają się jak w zwierciadle wszystkie ludzkie historie. - Gdy człowiek odrzuca mądrość Boga, traci wolność, a to, co nazywa wolnością, staje się zniewoleniem. Takie systemy, negujące istnienie Boga, doprowadziły do zniewolenia człowieka. I kainowych zbrodni - mówił bp Szlachetka.

Hierarcha nazwał nią dramatyczne wydarzenia Grudnia '70. - Ówczesne władze, zaślepione bezbożną ideologią komunizmu, wydały podstępny rozkaz strzelania do naszych braci i sióstr, idących do pracy. Do dziś ta zbrodnia nie doczekała się sprawiedliwego osądu, co powinno być przyczynkiem do naprawy systemu sądownictwa. Nie może być kłamstwo ponad prawdą, a bezprawie ponad prawem - dodał bp Szlachetka.

Po Mszy św. kilkaset osób w marszu milczenia przeszło pod pomnik Ofiar Grudnia 1970 przy gdyńskim magistracie. Przemawiali Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni, i poseł Janusz Śniadek, wieloletni przewodniczący społecznego komitetu budowy pomników Ofiar Grudnia 1970. Przypomniał on słowa św. Jana Pawła II. - Ojciec Święty przestrzegał, że wolności nie wolno tylko mieć. Trzeba ją stale zdobywać, robiąc z niej dobry użytek. Marsz ku wolności, w którym zginęli nasi bracia w grudniu 1970 roku, musi trwać nieustannie. Nie wolno nam ustawać ani na chwilę, bo kiedy ustajemy, następuje recydywa. I oby ta nie nastąpiła nigdy - mówił poseł.

W demonstracji 17 grudnia 1970 r. w Gdyni brało udział ponad 4 tys. ludzi. Przeciwko manifestantom wystąpiły zbrojnie wojsko i milicja - od kul zginęło 18 osób, przeważnie młodych ludzi, robotników, uczniów i studentów. Część z nich poszła rano do pracy, odpowiadając na apel partyjnych działaczy.