Badanie serca

ks. Maciej Świgoń

|

Gość Gdański 20/2020

publikacja 14.05.2020 00:00

Diakoni odbyli ostatnie formacyjne spotkanie z rektorem seminarium przed przyjęciem święceń kapłańskich.

– Za kilka dni chcemy cieszyć się z nowych kapłanów – zaznacza ks. Krzysztof Kinowski (w głębi). – Za kilka dni chcemy cieszyć się z nowych kapłanów – zaznacza ks. Krzysztof Kinowski (w głębi).
ks. Maciej Świgoń /Foto Gość

Gdańskie Seminarium Duchowne przygotowuje się do najważniejszego wydarzenia w ciągu roku, jakim są święcenia kapłańskie. Każdy diakon przed tą uroczystością odbywa indywidualną rozmowę z księdzem rektorem, zwaną scrutinium.

– Określenie to pochodzi z języka łacińskiego i oznacza poszukiwanie, badanie. Jest to spotkanie, które ma na celu wniknięcie w głąb serca alumna w świetle Ducha Świętego – mówi ks. dr Krzysztof Kinowski, rektor GSD.

– Formacja seminaryjna charakteryzuje się etapowością. Scrutinium określa przejście z jednego okresu do drugiego. Pierwszym takim etapem jest rozmowa kwalifikacyjna przed przyjęciem do seminarium duchownego. Następna przeprowadzana jest przed przyjęciem sutanny. Kolejne spotkania odbywają się przed posługami lektoratu i akolitatu, a także poprzedzają święcenia diakonatu i prezbiteratu – wyjaśnia ksiądz rektor. Tematyka scrutinium jest zróżnicowana.

– Zależy ona od etapu formacji. Za każdym razem dotyka się nieco innej rzeczywistości. Podczas rozmowy z diakonem mającym przyjąć niebawem święcenia kapłańskie nie można pominąć kwestii życia w celibacie, posłuszeństwa czy modlitwy brewiarzowej. Trzeba mieć pewność, przynajmniej moralną, że kandydat wie, co przyjmuje, i czyni to w sposób dobrowolny – tłumaczy ks. Kinowski.

Scrutinium przed prezbiteratem jest bardzo emocjonujące, nie tylko dla samych diakonów, ale również dla rektora. – Przez ostatnie trzy lata widziałem, jak wzrastało ich powołanie. Entuzjazm, z którym idą do święceń, udziela się także mnie – podkreśla kapłan.ks. Maciej Świgoń