Olimpijczycy z LZS

Piotr Piotrowski

|

Gość Gdański 38/2020

publikacja 17.09.2020 00:00

W Luzinie powstanie jedyne w Polsce muzeum sportu wiejskiego. Otwarcie mobilnej ekspozycji już za rok, na 75-lecie ludowych zespołów sportowych.

	Jan Trofimowicz prezentuje historyczne stroje pomorskie. Jan Trofimowicz prezentuje historyczne stroje pomorskie.
Piotr Piotrowski /Foto Gość

Wieś nie jest kojarzona jako miejsce uprawiania sportu, szczególnie na skalę masową czy wyczynową. Jednak od kilkudziesięciu lat działa instytucja, która poszukuje sportowców wśród mieszkańców wsi. Mowa o ludowych zespołach sportowych. Wielu osobom kojarzą się z reliktem minionych czasów, jednak ich istnienie to przykład pozytywnego działania na rzecz społeczności wiejskiej.

– Wiele talentów, a nawet mistrzów olimpijskich rozpoczynało swoją ścieżkę kariery w LZS. Wystarczy wymienić takie nazwiska, jak Czesław Lang, jeden z najbardziej znanych polskich kolarzy, dziś organizator Tour de Pologne, czy śp. Andrzej Grubba, olimpijczyk, najwybitniejszy polski tenisista stołowy. Także Andrzej Wroński, olimpijczyk, zapaśnik, po raz pierwszy wszedł na matę w klubie w Kartuzach. Wszyscy oni swoją sportową przygodę zaczynali w wiejskim sporcie na Pomorzu – mówi Jan Trofimowicz, zastępca przewodniczącego Pomorskiego Zrzeszenia LZS.

Pierwsze LZS-y na Pomorzu powstały w październiku 1946 r. na terenach powiatów: starogardzkiego, nowodworskiego, malborskiego, puckiego i wejherowskiego. W kolejnych latach powstało ponad 20 ludowych klubów sportowych, specjalizujących się w poszczególnych dziedzinach sportu. Przełom lat 80. i 90. XX w. to okres szerokich zmian organizacyjnych, a przede wszystkim sposobu finansowania sportu na wsi – wielu kołom LZS trudno było odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Ustawa o samorządzie i o kulturze fizycznej otworzyły nowe możliwości rozwoju sportu wiejskiego.

W ostatnich 15 latach na pomorskiej wsi dzięki samorządom lokalnym zmodernizowano i zbudowano ponad 200 obiektów sportowych. Dziś w niemal 60 wiejskich klubach na Pomorzu zrzeszonych jest około 22 tys. osób, z czego 19 tys. to młodzież do lat 18. Co roku Pomorskie Zrzeszenie LZS organizuje prawie 7 tys. imprez sportowych i turystycznych, w których udział bierze ponad 164 tys. osób. Najpopularniejsze dyscypliny sportowe to: piłka nożna, kolarstwo, lekkoatletyka, kajakarstwo i zapasy. Za historią ruchu stoją konkretne osoby, ale pozostały także gromadzone przez lata pamiątki. Jan Trofimowicz, który jest pasjonatem historii, w ostatnich miesiącach dokonał kwerendy wszystkich zbiorów LZS.

– Razem z Piotrem Klechą, przewodniczącym, postanowiliśmy przygotować wystawę dokumentującą naszą historię w formie tablic. W ślad za tym przyszła myśl, żeby nadać temu formę objazdowej ekspozycji – mówi J. Trofimowicz. W tym celu działacze chcą kupić stary autobus, który ma jeździć na imprezy i zawody organizowane przez LZS. – Autobus z zewnątrz byłby oplakatowany starymi zdjęciami i artykułami z gazet z historii sportu wiejskiego. W środku byłaby zmienna ekspozycja z pamiątkami sportowymi. Autobus będzie stanowił dodatkową atrakcję dla uczestników imprez – mówi P. Klecha.

Powstaje także wirtualna wersja wystawy, która będzie dostępna w sieci. Ostatnim etapem działania sportowców było poszukiwanie miejsca do stałej ekspozycji. Takie znalazło się w Luzinie. List intencyjny w sprawie utworzenia muzeum podpisali już Karol Jan Krajewski, p.o. dyrektor Narodowego Instytutu Kultury i Dziedzictwa Wsi, wójt gminy Luzino oraz prezes Pomorskiego Zrzeszenia LZS. W organizację placówki włączyli się Rada Główna LZS oraz wojewódzkie zrzeszenia z całej Polski. – Zakładamy, że uda nam się zdobyć pieniądze na placówkę i w ciągu dwóch lat powstanie ogólnodostępna, stała placówka – dodaje P. Klecha.