Z miłości do życia

ks. Maciej Świgoń

|

Gość Gdański 41/2020

publikacja 08.10.2020 00:00

– Widoczna jest ogromna potrzeba mówienia ludziom o godności człowieka i jego wyjątkowości we wciąż zmieniającym się świecie – podkreśla dr Magdalena Rokicka, założycielka Akademii Edukacji Bioetycznej w Gdańsku.

Na spotkania zapraszają (od lewej): ks. dr J. Uchwat, dr M. Rokicka i ks. dr A. Jeszka. Na spotkania zapraszają (od lewej): ks. dr J. Uchwat, dr M. Rokicka i ks. dr A. Jeszka.
ks. Maciej Świgoń

Kim jest człowiek? Kiedy rozpoczyna się, a kiedy kończy ludzkie życie? Jaki jest jego sens? W którym momencie istnienia człowiek otrzymuje duszę? Dokąd zmierza rozwój biologii, medycyny i genetyki? Czy są jakieś granice nad laboratoryjnymi badaniami? To fundamentalne pytania, na które od wieków szuka się odpowiedzi.

– Dzisiaj technika wyprzedza etykę. Jest to proces oczywisty, ale tak nie powinno być. To etyka ma nadawać ton rozwoju techniki, żeby móc ją mądrze wykorzystywać, by ona nam nie szkodziła. Dlatego tak ważne i potrzebne jest propagowanie zagadnień bioetycznych – mówi ks. dr Jan Uchwat, wykładowca bioetyki w Gdańskim Seminarium Duchownym, członek komisji bioetycznych przy Okręgowej Izbie Lekarskiej oraz Gdańskim Uniwersytecie Medycznym.

Krakowskie początki

Od dłuższego czasu w sercu Magdaleny Rokickiej, doktor biologii molekularnej Uniwersytetu Gdańskiego, rodziło się pragnienie, by nieść innym prawdę o wartości ludzkiego życia. – Wszystko zaczęło się na uczelni, gdy pracowałam w laboratorium. Tam zafascynowałam się życiem. Jednocześnie zaobserwowałam, że sporo osób nie rozumie znaczeń podstawowych pojęć biologicznych, np. czym jest technika in vitro. Następnie, podczas badań naukowych w rejonach polarnych, doświadczyłam nieskazitelności przyrody, która wyznacza naturalny rytm funkcjonowania. Wobec tej rzeczywistości – nieskażonej rozwojem technicyzacji – zachwyciłam się pięknem stworzenia – podkreśla.

Będąc we Francji, Magdalena odkryła swoje zamiłowanie do bioetyki. Zaczęła szukać miejsca, w którym mogłaby zdobyć większą wiedzę w tej dziedzinie nauki. – Padło na Kraków, gdzie na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II powstał Międzywydziałowy Instytut Bioetyki. Tam były moje początki z myślą bioetyczną – zaznacza.

W stolicy Małopolski poznała grupę ludzi, z którymi – poprzez spotkania i dyskusje – stworzyli przestrzeń naukową. – Byli tam lekarz, filozof, biolog, biotechnolog, etyk i prawnik. Osoby te zaczęły mnie inspirować – wspomina Magdalena.

W międzyczasie podjęła studia podyplomowe z bioetyki i prawa medycznego na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Po 3 latach wróciła do Trójmiasta.

Pierwsze kroki na Wybrzeżu

– Gdy przyjechałam do Gdańska, bardzo chciałam stworzyć tu miejsce na wzór Krakowa, w którym kształtowana będzie myśl i refleksja bioetyczna w ujęciu interdyscyplinarnym. Zebrałam kilka osób, którym ta idea też stała się bliska, i wspólnie zaczęliśmy działania. Szukając przestrzeni do spotkań, udałam się do swojej parafii – sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Gdańsku-Strzyży. O pomyśle rozmawiałam z ks. Arkadiuszem Kitą, który przyjął go z otwartością. Od razu ustalaliśmy terminy pierwszych warsztatów. Tak zaczęła powstawać Akademia Edukacji Bioetycznej, miejsce stworzone z miłości do życia i pragnienia, by również inni się nim zachwycili – mówi M. Rokicka.

Rozpoczęły się poszukiwania specjalistów z różnych dziedzin nauki do współpracy. Ważne było, aby projekt powstawał w obrębie Kościoła. – Chciałam, poruszając tematy bioetyczne, poszerzać wśród słuchaczy wiedzę teologiczną. Stąd tak ważna w akademii jest obecność kapłana – dodaje.

Kolejną osobą, którą spotkała i zaproponowała współpracę, był ks. dr Adam Jeszka, filozof i absolwent Uniwersytetu Nawarry w Pampelunie. – Ucieszyłem się z pomysłu powstania Akademii Edukacji Bioetycznej. Szczególnie ważne jest spojrzenie interdyscyplinarne na zagadnienie życia człowieka, który ze swojej natury jest istotą złożoną. We współczesnym świecie brakuje mu jasnych odniesień co do jego natury i sensu istnienia. Wydaje się zagubiony i zamknięty w labiryncie wielu i często sprzecznych idei. Jako naukowcy musimy więc spróbować stworzyć na nowo spójną wizję człowieka. Dlatego mówimy o nim wieloaspektowo, odnosząc się do wielu dziedzin nauki – wyjaśnia ks. Adam.

– Każdy człowiek żyjący na świecie jest wyjątkowy. Dotarcie do prawdy o nim samym wymaga szerokiego spojrzenia. Patrzymy więc przez pryzmat antropologii i personalizmu chrześcijańskiego, nawiązując przy tym do klasyków filozofii: Sokratesa, Arystotelesa, św. Tomasza z Akwinu, Kartezjusza, Kanta. Nie boimy się odnosić także do redukcjonistycznego spojrzenia na człowieka takich myślicieli, jak Nietzsche, Feuerbach czy Emil Cioran. Na naszych zajęciach chcemy przede wszystkim ukazać spójną wizję człowieka, stworzonego przez Boga, będącego jednością duszy i ciała – dodaje ks. Jeszka.

Do akademii dołączył również ks. Uchwat, moralista, absolwent Uniwersytetu Nawarry w Pampelunie. – Obecnie da się zauważyć bardzo dużą potrzebę promocji bioetyki, ponieważ jest poważny kryzys cywilizacji zachodniej, u którego podstaw znajdują się relatywizm, utrata wartości, podstaw antropologicznych. Bioetyka daje nam możliwość racjonalnego spojrzenia na wymagania, jakie stawia medycyna, w oparciu o obiektywne wartości, jak na przykład prawo naturalne – zaznacza ks. Jan.

Najpierw dla młodych

W październiku Akademia Edukacji Bioetycznej rozpoczyna drugi rok działalności w Gdańsku. Opracowany przez dr Rokicką kurs składa się z 8 tematów. W czasie spotkań poruszane są m.in. zagadnienia: czym jest embrion, zapłodnienie pozaustrojowe, diagnostyka prenatalna, aborcja eugeniczna, komórki macierzyste, opieka paliatywna i eutanazja.

Dużą zaletą zajęć jest dostosowanie hermetycznego i specjalistycznego języka nauki do wymagań słuchaczy. Wykłady mają charakter popularnonaukowych warsztatów. – Po pierwszym roku zajęć mamy informację zwrotną, że słuchacze wiele się nauczyli, a na tym najbardziej nam zależy – podkreśla ks. Jeszka.

Zajęcia odbywają się przy sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Gdańsku-Strzyży przy ul. Gomółki 9. – Rozpoczynamy zawsze Eucharystią o godz. 18. Później udajemy się do auli w domu parafialnym. Obecnie skupiamy się na edukacji profilowanej, skierowanej do ludzi młodych, rodziców, nauczycieli i kapłanów. Nowy cykl edukacyjny zaczynamy 14 października i zapraszamy na niego młodzież od 15. roku życia, ponieważ chcemy, aby w swoich środowiskach stała się nośnikami naszej idei. Wszystkich zainteresowanych zajęciami oraz współpracą zachęcamy do kontaktu mailowego pod adresem: bioetyka.gdansk@gmail.com – mówi M. Rokicka.