Dzieło własnych rąk

Piotr Piotrowski

|

Gość Gdański 36/2022

publikacja 08.09.2022 00:00

Parafialny kościół pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego na gdyńskim Witominie to przykład zaangażowania wspólnoty wiernych. Przepracowane na budowie godziny zaowocowały wspaniałą budowlą.

Świątynia położona jest w dominującej nad miastem dzielnicy. Świątynia położona jest w dominującej nad miastem dzielnicy.
Andrzej Błaszczak /Wikipedia

Witomino, dziś jedna z głównych dzielnic Gdyni, powstało w miejscu ogromnej polany, pośród bukowych borów północnej części lasów oliwskich. W średniowiecznych dziejach wsi, nazywanej wtedy m.in. Vicomino czy Vitomin, odnotowano kilka znaczących wydarzeń. Pierwszym z nich jest przygotowany w 1253 r. dokument biskupa kujawskiego Wolimira, w którym po raz pierwszy pojawia się nazwa osady należącej do parafii oksywskiej. W 1359 r. przywilej lokacyjny otrzymał tu rycerz Ambroży.

Dostępne jest 10% treści. Chcesz więcej? Zaloguj się i rozpocznij subskrypcję.
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.