Ks. kmdr ppor. Radosław Michnowski: – Jeden z naszych kolegów uległ poważnemu wypadkowi komunikacyjnemu, w wyniku którego początkowo był nawet sparaliżowany. Radzi sobie dzielnie. To niezwykły człowiek. Dzięki jego wewnętrznej sile i działaniom medycznym stan jego zdrowia się poprawia. Potrzebna jest jednak kosztowna rehabilitacja. Dlatego ośmiu żołnierzy z tego wyjątkowego oddziału podjęło w ramach swoich urlopów niecodzienne przedsięwzięcie. Aby zebrać dla niego pieniądze, popłynęli kajakami na Bornholm.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








