Spotykamy się na cmentarzu mającym symbolizować groby dawnych gdańszczan, które zostały zniszczone przez ludzi i przez ludzi zapomniane – mówił do zgromadzonych Paweł Adamowicz, prezydent miasta. – Ten cmentarz ma też symbolizować pamięć współczesnych o tych z górą 40 pokoleniach, które rodziły się tutaj, żyły, rozwijały i umierały. Chcemy okazać im nasz szacunek za to, co zrobiły dla miasta. Traktujemy Gdańsk jako wspólnotę pokoleń bez względu na to, jakimi językami ci ludzie się modlili, bo Gdańsk zawsze był miastem wielonarodowym i wielokulturowym. Demonstrując naszą pamięć, chcemy ją pokazać i zaszczepić młodemu pokoleniu, aby odnosiło się ono z szacunkiem i otwartością do ludzi innych wyznań i narodowości. Chcemy, by to było cechą tożsamości w dzisiejszym i przyszłym Gdańsku.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








