Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Zaprzyjaźnij się z Jezusem

– Kapłan głoszący Dobrą Nowinę młodzieży musi być młody, niekoniecznie wiekiem, ale na pewno duchem – uważa ks. Jarosław Cielecki, dyrektor Vatican Service News.

Ksiądz Cielecki od kilku lat jest częstym gościem w wielu polskich parafiach, gdzie w Adwencie i Wielkim Poście prowadzi rekolekcje. Na spotkania z nim przychodzą tłumy wiernych. Podobnie było podczas jego wizyty w parafii Podwyższenia Krzyża Pańskiego w Pruszczu Gdańskim.

Rekolekcje w terenie

Na Msze św. z homiliami ks. Cieleckiego przychodzą nie tylko ludzie starsi i w średnim wieku. Sporo jest młodzieży szkolnej. Jak mówi rekolekcjonista, to szczególni słuchacze, którzy wyczuwają każdy fałsz, każdą nieautentyczną nutę w głosie kapłana. Potwierdzają to młodsi uczestnicy tegorocznych rekolekcji. – Rekolekcje nie mogą być nudne – uważa Monika, uczennica II klasy liceum. Nuda i sztampa to coś, czego organizatorzy rekolekcji muszą unikać za wszelką cenę. Dotyczy to zwłaszcza rekolekcji szkolnych, w których dzieci i młodzież uczestniczą niejako obowiązkowo. Niepubliczna Szkoła Podstawowa i Gimnazjum w Kolawach, prowadzone przez Fundację „Edukacja w Drodze”, organizuje rekolekcje w terenie.

Uczniowie placówki wyjeżdżają do ośrodka rekolekcyjnego oo. dominikanów w Krosinku. Z kolei uczniowie Katolickich Szkół Niepublicznych w Pruszczu Gdańskim im. Jana Pawła II każdego roku jadą w inny region Polski. Odwiedzili już m. in. Trąbki Wielkie na Kociewiu i Niepokalanów. – Nasi uczniowie poznają dzięki temu sanktuaria polskie – mówi Iwona Jakubek, dyrektorka KSN. – Łączymy integrację młodzieży z walorami poznawczymi i edukacyjnymi. Oczywiście taki wyjazd ma swój wymiar duchowy. Dzieci uczestniczą we Mszach świętych, a ksiądz towarzyszący nam w tych podróżach organizuje na przykład nocne czuwania. To podoba się młodzieży. W tym roku starsi uczniowie pojadą do Nadola nad Jeziorem Żarnowieckim. Wyjazd cieszy się ogromnym zainteresowaniem i weźmie w nim udział właściwie sto procent uczniów klas IV–VI. Dla maluchów organizujemy rekolekcje w szkole.

Modlitwa to podstawa

Wydaje się, że szkoły niepubliczne, których program oparty jest na wartościach chrześcijańskich, łatwiej radzą sobie ze zorganizowaniem interesujących rekolekcji. Władze takich placówek angażują się w stworzenie jak najciekawszej formuły, która nie tylko zainteresuje dzieci, ale będzie też niosła wartości duchowe. Wyjazdy rekolekcyjne są więc częstą praktyką. A jeśli rekolekcje odbywają się na miejscu, w ich organizacji biorą udział sami uczniowie, choćby zapewniając oprawę muzyczną. To nie usilne szukanie nowinek, po prostu do młodzieży trafia się inną drogą niż do ludzi dorosłych. W przypadku placówek publicznych rekolekcje prowadzone są w parafiach, na których terenie znajduje się dana szkoła. Rola nauczycieli sprowadza się do zaprowadzenia dzieci do kościoła. Młodsze dzieci trzeba potem zaprowadzić do szkoły. Na tym koniec. – Teraz będziemy mieli rekolekcje. To fajnie, bo nie będzie szkoły, będę szybciej w domu i będę miała więcej czasu dla siebie – cieszy się uczennica publicznego gimnazjum w Pruszczu Gdańskim, a jej opinia nie jest odosobniona. Ludzi dorosłych do udziału w rekolekcjach skłania coś zupełnie innego. Na przykład charyzma kapłana i duchowe przesłanie, jakie kieruje do wiernych. – To nie może być tak, że proboszcz z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem zaprosi rekolekcjonistę, a ten przyjedzie i ot tak, zaczyna przemawiać do ludzi – uważa ks. Jarosław Cielecki. – Rekolekcjie muszą być omodlone. Rekolekcjonista musi poprosić wielu ludzi, by modlili się za niego, za wspólnotę parafialną, do której się udaje. Modlitwa jest u podstaw. Wtedy są owoce rekolekcji. Ja prowadzę rekolekcje z Mszą o uzdrowienie i uwolnienie w wielu parafiach. I wiem, że rekolekcjonista musi mówić do wiernych całym swoim sercem. Tak, by było widać, że jest przyjacielem Jezusa. W innym przypadku, dla parafian będzie to tylko zaliczony czas, bo tak wypada w okresie Wielkiego Postu.

« 1 »
oceń artykuł
TAGI:

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma