Należący do PKS autosan jechał popołudniowym kursem z Zawor w kierunku Gdańska. Przeznaczony do przewozu 50 pasażerów, autobus zabrał 75 osób. Było to sprzeczne z przepisami, ale taki stan był w tamtym czasie normą. Najwięcej pasażerów wsiadło w Kartuzach. Kierowca nie chciał zabierać kolejnych ludzi, ale na postoju w Żukowie uległ prośbom dwójki pasażerów i wpuścił ich do środka.
Dziękujemy, że z nami jesteś
Masz subskrypcję? zaloguj się
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł
Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI
«
‹
1
›
»








