Gdańscy urzędnicy jeszcze nie wiedzą, ilu turystów odwiedziło miasto w lipcu i sierpniu. Wiadomo jednak, że miniony sezon można zaliczyć do udanych. – Konkretne liczby poznamy 15 października, kiedy zostanie ogłoszony powakacyjny raport – zapowiada Anna Bartoszewicz-Pajka, wiceprezes Gdańskiej Organizacji Turystycznej. – Ale już dziś możemy powiedzieć, że przyjechało do nas bardzo wielu turystów, nawet więcej niż w latach poprzednich. Oczywiście statystyk poprzedniego roku, w którym odbywały się piłkarskie mistrzostwa Europy, może nie da się przebić, ale całkiem możliwe, że duża liczba turystów to właśnie „efekt EURO 2012”.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








