Nowy numer 2/2021 Archiwum

Westerplatte broni się nadal

– Papież w 1987 roku wypowiedział słowa aktualne
dla wszystkich pokoleń Polaków. Dopóki będzie stał ten monument, my jako strażnicy pamięci narodowej
możemy spać spokojnie – mówi Andrzej Michałowski, członek Stowarzyszenia „Godność”.


Przedstawiciele „Solidarności” wysłali też telegram do papieża. Kilka dni później, 6 września podczas audiencji w Castel Gandolfo, papież powiedział do Polaków: „Z radością dowiedziałem się, że na Westerplatte przywrócono krzyż, który tam stał”. 
Już w 1989 roku, po przegranych wyborach, władze komunistyczne raz jeszcze postanowiły usunąć krzyż z żołnierskiej mogiły. Przesunęły go kilkanaście metrów, a pod nim umieściły informację, że w tym miejscu członkowie ZSMP złożyli ziemię z różnych pól bitewnych, na których walczyli Polacy. – Kiedy podczas uroczystości przy mogiłach poległych ustawiały się poczty sztandarowe, krzyż znajdował się za ich plecami – mówi Andrzej Michałowski. – To była sztuczka. Ci, którzy krzyż przenieśli, nie chcieli, aby oficjalne delegacje, które składały kwiaty i znicze na mogiłach kłaniały się przed krzyżem. Wielu polityków postsolidarnościowych, liberalnych prowadziło dalej walkę, którą rozpoczęła komuna – dodaje. Po latach, również dzięki staraniom Stowarzyszenia „Godność”, krzyż wrócił na swoje pierwotne miejsce.


Ciągły brak pieniędzy


– W 2001 roku pojechałem z pielgrzymką służby zdrowia do Watykanu. Przedstawiono mnie ojcu świętemu, przypominając fakt przywracania krzyża na Westerplatte. Papież popatrzył mi w oczy i powiedział: „Pamiętam. Wspominam Westerplatte”. To jak my możemy nie pamiętać? – mówi Czesław Nowak. 
Pamiątkowa tablica ma kosztować 168 tysięcy złotych. Zbiórka jednak nie idzie tak, jakby tego chcieli członkowie „Godności”. Do tej pory zebrali 20 tysięcy. – Zwróciliśmy się do 20 poważnych przedsiębiorstw z Wybrzeża. Liczyliśmy, że moment kanonizacji pozytywnie wpłynie na ich decyzje. Od dwóch przedsiębiorstw dostaliśmy zaledwie po 1000 złotych – opowiadają inicjatorzy powstania tablicy. – Jeden z prezesów powiedział, że Putin też był na Westerplatte, a nikt mu nie będzie tu stawiał pomnika. Porównanie tych dwóch osób, to jawne bluźnierstwo. Taką mamy dzisiaj nową nomenklaturę – oburza się Andrzej Michałowski. 
Z powodu zbyt małej ilości pieniędzy, aby rozpocząć prace nad budową, członkowie Godności zwrócili się do ministra Zdrojewskiego z prośbą o dofinansowanie inwestycji. – Nie odpowiedział nam. List przesłał dalej do Rady Ochrony Pomników Walki i Męczeństwa. Ta z kolei odpowiedziała, że uczczenie papieża nie leży w jej kompetencjach. Ponieważ minister Zdrojewski zlekceważył tę inicjatywę, w pewnym sensie także i nas, postanowiliśmy mu odesłać odznaczenia, które otrzymaliśmy z ministerstwa kultury. Włożyliśmy do koperty nasze legitymacje i odznaczenia „Zasłużony Działacz Kultury” i wysłaliśmy do Warszawy – mówi Czesław Nowak. – Dostaliśmy je w 2001 roku za działalność wydawniczą na rzecz niepodległego państwa Polskiego – dodaje. Nie tracą jednak nadziei. Ostatnio więźniowie komunistyczni toczą z państwem bój o odszkodowania za represje, których doświadczyli. Część pieniędzy z niewielkich, bo oscylujących w granicach kilku tysięcy złotych odszkodowań, trafia na konto upamiętniającej papieża tablicy. –Najlepszym terminem odsłonięcia tablicy byłby dla nas
1 września. To 75. rocznica wybuchu wojny. Trudno powiedzieć, czy zdążymy. Nic się nie stanie jednak, jeżeli prace potrwają do przyszłego roku. Gdybyśmy mieli 70 tys. złotych, moglibyśmy działać już teraz – podkreśla Czesław Nowak.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Dyskusja zakończona.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama