Nowy numer 39/2020 Archiwum

Brutalnie pobity pielgrzym walczy o życie

21-letni mężczyzna uczestniczący w pielgrzymce z Banina do Sanktuarium Królowej Kaszub w Sianowie został brutalnie pobity przez nieznanych sprawców.

Do tragicznego zdarzenia doszło 20 lipca po północy w miejscowości Staniszewo na terenie Zespołu Szkół, gdzie pielgrzymi nocowali. - Według naszych ustaleń w wydarzeniu brało udział czterech napastników, którzy mieli ze sobą kije bejsbolowe. Mężczyźni zaatakowali najpierw jedną osobę, którą uderzyli w twarz. Drugi pielgrzym, brat zaatakowanego, wstawił się za nim. Niestety został brutalnie pobity. Również trzeci pielgrzym biorący udział w wydarzeniu doznał lekkiego urazu. Następnie sprawcy oddalili się. Po jakimś czasie w miejscu bójki pojawiła się Policja - relacjonuje Remigiusz Signerski, zastępca Prokuratora Rejonowego w Kartuzach.

21-latek w ciężkim stanie trafił początkowo na SOR w Powiatowym Centrum Zdrowia w Kartuzach, a następnie został przetransportowany do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku. Wciąż przebywa w szpitalu. - Jego stan jest ciężki. Jest utrzymywany w śpiączce farmakologicznej. Najważniejsze, aby przeżył - mówi Eugeniusz Pryczkowski, organizator pielgrzymki. Pozostali pobici nie odnieśli poważniejszego uszczerbku na zdrowiu. 

Jaka była przyczyna brutalnego ataku? - Prawdopodobnie w miejscowym sklepie doszło do scysji między grupą pielgrzymów, a mieszkańcami Staniszewa. Pielgrzymi wrócili do szkoły, a miejscowi skrzyknęli się, wyposażyli w kije i postanowili załatwić sprawę używając przemocy - wyjaśnia R. Signerski.

Do tej pory Policji nie udało się zatrzymać sprawców pobicia. - Przesłuchiwani są uczestnicy pielgrzymki, którzy mogliby pomóc nam w rozpoznaniu napastników. Niestety było ciemno, ludzie byli przestraszeni, dlatego identyfikacja może być utrudniona - podkreśla prokurator.

« 1 »

Zobacz także

  • daj Boże ludziom rozum
    25.07.2014 00:02
    Czytam te komentarze i w głowie mi się nie mieści, dlaczego tak wiele osób nie przemyśli tego co chce przekazać...
    Opowiem historię z punktu obserwatora który był tam na miejscu:
    To nie były żadne porachunki kibicowskie etc. Pobity chlopak i jego brat udzielają sie w OSP, a podczas pielgrzymki byli odpowiedzialni za utrzymanie porządku i bezpieczeństwa. Zapewne wyszło tak, że nie chcieli pozwolić na to, aby te osoby weszły do szkoły i zaatakowały pielgrzymów, więc im się dostało... I to za co? Za to, że pracowali społecznie... I tu należy również wspomnieć o organizatorze- banińskim zkp, które miało podobno także być odpowiedzialne za bezpieczeństwo... Niestety feralnej nocy nikogo z tej organizacji tam nie było, ani nikt nie zadbał chociażby o to, żeby drzwi były zakluczone...
    doceń 13
  • saherb
    25.07.2014 08:26
    Pobicie nastąpiło ze strony "wyznawców tolerancji".
    "Tolerancyjne" media z GW na czele będą opisywać to zdarzenie wskazując iż to pielgrzymi byli "winni".
    doceń 13
  • Hal.
    23.05.2019 15:50
    No to ładnie mi pielgrzymi -huligany .
    doceń 1
  • Wraith
    14.08.2019 21:10
    Hal.Weź koło I walnij się w czoło.
    doceń 3
Dyskusja zakończona.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama