Dlatego też, nie szanując prawdy, faworyzuje ludzi, którzy w swoim życiu przyjęli jego prawa. Mimo szumnych deklaracji o równości przekonań i sposobów życia, ci, którzy walczą o to, by w świecie zwyciężała sprawiedliwość płynąca z Bożego prawa zapisanego w ludzkich sercach, doświadczają szykan i wyśmiania. Łatwiej jest bowiem uzyskać aprobatę w walce o wprowadzanie w życie rozwiązań niemoralnych, niszczących człowieka, niż tych, które wspierają jego rozwój. Wiedzą o tym organizatorzy konferencji medycznej omawiającej kliniczne i etyczne aspekty aborcji. (s. VI).
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








