Nowy numer 46/2018 Archiwum

Sprawcy podpalenia meczetu - nieznani

- Przeprowadzone w ramach postępowania czynności nie doprowadziły do ustalenia tak sprawców, jak i motywów ich działania - mówi prok. Grażyna Wawryniuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Prokuratura Okręgowa w Gdańsku umorzyła postępowanie w sprawie podpalenia meczetu, do którego doszło 16 października 2013 roku. Jak ustalili badający sprawę eksperci, podpalenie gdańskiego meczetu było wynikiem celowego działania. - Do tego celu użyto składające się z mechanicznego zegara, baterii alkalicznych oraz zapalnika urządzenie, które to zapaliło znajdującą się w pojemniku z tworzywa łatwo palnego benzynę silnikową - wyjaśnia prok. Wawryniuk. - Konstrukcja urządzenia nie była skomplikowana i nie wymagała specjalnej wiedzy - dodaje. - Pożar nie stanowił zagrożenia dla mienia wielkich rozmiarów - podkreśla pani rzecznik.

Na miejscu zdarzenia zabezpieczono szereg śladów, które zostały poddane badaniom przez ekspertów oraz biegłych. Jak stwierdza Grażyna Wawryniuk, w sprawie przesłuchano ponad 200 świadków. Dokonano także przeglądu zapisów z kamer monitoringów, ze szczególnym uwzględnienie tych, które rozmieszczone były w okolicy podpalonego budynku. Weryfikacji poddano także tezę o udziale w zdarzeniu osób mogących mieć kontakty w ugrupowaniach o radykalnych poglądach religijnych i politycznych. Niestety mimo tych działań, sprawców podpalenia meczetu nie wykryto.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy