Nowy numer 48/2020 Archiwum

Adamowicz: znam Gdańsk i jego problemy

Pawłowi Adamowiczowi, urzędującemu prezydentowi Gdańska i jednocześnie kandydatowi w drugiej turze wyborów na prezydenta miasta, zadaliśmy cztery pytania przed ostatecznym głosowaniem. Odpowiedzi mogą pomóc wyborcom w podjęciu decyzji.

Jan Hlebowicz: Jak ocenia Pan inwestycje podejmowane przez Miasto Gdańsk w minionym 10-leciu?

Paweł Adamowicz: To był naprawdę złoty czas dla naszego miasta. Takiego skoku rozwojowego nie było w Gdańsku nigdy. Dokonaliśmy rzeczy niebywałej - zbudowaliśmy w mieście podstawy do mądrego, stabilnego rozwoju miasta nie tylko dla nas, ale także dla naszych dzieci i wnuków.

Co konkretnego chce Pan uczynić dla mieszkańców Gdańska podczas najbliższej kadencji?

Przede wszystkim chciałbym doprowadzić do tego, by administracja miejska była jeszcze lepsza, jeszcze bardziej sprawna i przyjazna. A poza tym dalszy rozwój komunikacji miejskiej, nowe miejsca w przedszkolach, place zabaw i boiska dla dzieci i młodzieży. Oraz skupienie się na sprawach najbliższych mieszkańcom - czyli na projektach dzielnicowych, jak ulice, chodniki itd.

Dlaczego wybór Pana gwarantuje miastu lepsze zarządzanie i rozwój niż w przypadku kontrkandydata?

Po pierwsze - doskonale znam Gdańsk i jego problemy. Tu żyję, mieszkam i pracuję. Po drugie - mam doświadczenie, mam sprawdzony doświadczony zespół współpracowników. To nie jest przecież przypadek, że Gdańsk jest liderem w pozyskiwaniu środków unijnych. Umiemy je pozyskiwać, umiemy je sensownie, z głowa wydawać. A tego wszystkiego trzeba się nauczyć. I dlatego sprawdzona fachowa ekipa to rzecz niezwykle ważna. Nie dla mnie - dla miasta.

Jakie są wartości podstawowe, którymi kieruje się Pan w życiu i zamierza kierować się podczas prezydentury?

Przede wszystkim uczciwość i prawdomówność. Nie wyobrażam sobie, by kogoś oszukać, czy okłamać. Nawet na najbardziej "gorących" spotkaniach z mieszkańcami mówiłem prawdę, nie obiecywałem rzeczy, których nie mógłbym spełnić.

« 1 »

Zobacz także

  • Constance
    27.11.2014 02:13
    Podoba mi się odpowiedź na pytanie o konkrety. Prezydent wie gdzie są niedomagania i ma zmiany w planie: administracja miejska, rozwój komunikacji miejskiej, skupienie się na sprawach najbliższych mieszkańcom - czyli na projektach dzielnicowych, jak ulice, chodniki . Wie o czym mówi. Nie obiecuje pracy dla młodych jak jego przeciwnik. Chodniki - to są właśnie miejskie konkrety. Głosuję na Pawła Adamowicza.
    doceń 0
Dyskusja zakończona.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama