Na gdańskiej Wyspie Sobieszewskiej, przed domem rekolekcyjnym, stoi kapliczka z figurką Maryi Niepokalanej miażdżącej głowę węża. – Adwent to czas miażdżenia. My – potomstwo niewiasty – dzięki łasce Chrystusa miażdżymy głowę węża. Widzimy to zwłaszcza prowadząc rekolekcje ewangelizacyjne. Ale on miażdży nam piętę i bez bólu się nie obejdzie – twierdzi ks. Zbigniew Wądrzyk, odpowiedzialny za gdańską Szkołę Nowej Ewangelizacji.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








