Gość Katowicki 29/2018 Archiwum

Z tego samego drewna

Konferencja duchowa, modlitwa uwielbienia, jasełka i adoracja to tylko niektóre z części programu spotkania przygotowanego przez kleryków GSD i środowisko pielgrzymkowe gdańskiej pielgrzymki pieszej.

Spotkanie z cyklu „Sto lat, Jezu!” odbyło się już drugi raz. – W gdańskiej pielgrzymce uczestniczy pięć grup. Przez lata poza czasem pielgrzymowania nie spotykaliśmy się jako całość – relacjonuje ks. Krzysztof Ławrukajtis, kierownik Gdańskiej Pieszej Pielgrzymki i koordynator ds. Nowej Ewangelizacji. – Spotkania w ciągu roku odbywały się tylko w ramach poszczególnych grup – wyjaśnia. – W zeszłym roku pojawiła się inicjatywa, żeby zrobić kilka akcji, które będą nas jednoczyć. Pierwsze było Holy Wins, później zorganizowaliśmy właśnie „Sto lat, Jezu!”.

Boży żywioł

Słuchając rozbrzmiewającej podczas uwielbienia muzyki można odnieść wrażenie, że zespół to laureaci jednego z telewizyjnych konkursów. W sumie około 10 osób. – Przed występem spotykamy się dwa razy. Ostatnia próba odbywa się przed samym uwielbieniem – mówi Zuzanna, która odbywa za granicą studia muzyczne. Gra na gitarze klasycznej. – Właśnie wróciłam do domu na przerwę świąteczną. Biorę udział w projekcie „Sto lat, Jezu!” po raz drugi – opowiada. – Czuję, że otrzymuję ogromną energię od Boga – stwierdza. Milena studiuje technologię ochrony środowiska. – Moja przygoda z muzyką zaczęła się cztery lata temu na pielgrzymce – mówi. Od tego czasu gra i śpiewa w zespole pielgrzymkowym. – To ciężka praca. Kiedy się idzie, gra i śpiewa, trudno panować nad oddechem – dzieli się. O uwielbieniu podczas wydarzenia mówi, że to kapitalne doświadczenie. – Widać, jak Bóg porusza ludzkie serca. Czujemy, jak Jego moc spływa na nas – zapewnia. Ks. Ławrukajtis niezwykły poziom, jaki reprezentuje podczas uwielbień zespół pielgrzymkowy, kwituje krótko: – To działanie Ducha Świętego.

Odczytać obecność

Swój wkład w odbywające się tym razem w kościele św. Franciszka z Asyżu w Gdańsku wydarzenie mieli także miejscowi parafianie. Mieszkająca na terenie parafii Magdalena, która gra w zespole, odebrała pewnego dnia telefon. Dzwonili klerycy. – Powiedzieli, że szukają ludzi do jasełek. Otrzymałam tekst, potrzebni byli tylko aktorzy – opowiada. Do udziału w przedstawieniu zwerbowała członków parafialnego zespołu muzycznego i ministrantów. – Jasełka pokazywały zwyczajną rodzinę, która nie potrafiła odpowiednio zinterpretować słów Jezusa. Przychodził do nich trzykrotnie, pod różnymi postaciami, a oni go nie poznali – streszcza Wojtek, odgrywający rolę głowy rodziny. – Czasem tak jest w naszym życiu, że odrzucamy ludzi, którzy potrzebują pomocy, zapominając, że w nich żyje Jezus – ocenia.

Najważniejsze spotkanie

– Do konferencji przygotowywałem się przez cały Adwent – mówi dk. Mateusz. Uważa, że to sam Pan Bóg podsuwa treści i fragmenty Pisma Świętego, o których ma mówić. – Nasza wiara ma nas prowadzić do świadectwa – streszcza główne przesłanie konferencji. – Szopka i krzyż są zrobione z tego samego drewna. Te dwie tajemnice się ściśle łączą. Teraz jest czas, abyś dał Jezusowi swoje ręce, nogi, swoje siły, żebyś swoim życiem pisał Ewangelię – mówił podczas konferencji, zachęcając do wierności Bogu w chwilach radosnych i pełnych cierpienia. W klimacie radości jest jednak także miejsce na zatrzymanie. – Szczególnie porusza mnie adoracja. To najbardziej owocna z części tego spotkania – podkreśla Krzysztof, uczeń liceum. – Klerycy naszego seminarium są bardzo aktywni. Chętnie pomagają w organizacji pieszej pielgrzymki. Udział w spotkaniach pielgrzymkowych to dla nich także niezły rodzaj praktyki duszpasterskiej, kapitał na przyszłość – ocenia ks. Krzysztof Ławrukajtis. – Pielgrzymka wrasta w życie człowieka. To, co dokonuje się w czasie wakacji, przenosi się na codzienność. Ludzie chcą się spotykać z Bogiem i ze sobą nawzajem. Potrzebujemy wspólnej modlitwy, spotkania, podania ręki, uśmiechu… Cieszymy się, że ta inicjatywa przynosi dobre owoce, a po zakończonej modlitwie ludzie, którzy uczestniczą w wydarzeniu, nie chcą wyjść z kościoła. To niesamowite – dodaje.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma