Nowy numer 44/2020 Archiwum

Bóg się cieszy, a my z Nim

Biblia. – Sukcesem byłoby, gdyby ludzie odkurzyli Pismo Święte, które jest w każdym domu, otworzyli je i zaczęli czytać. Żeby pozwolili, by Bóg działał w ich życiu – mówi Monika Baran, jedna z koordynatorek gdyńskiej akcji „Słowo na plaży”.

Wszystko zaczęło się kilka lat temu. – Spotkałem się z ks. prof.  Grzegorzem Szamockim, rektorem seminarium. Chcieliśmy jakoś bardziej zaznaczyć w diecezji gdańskiej przeżywany co roku Tydzień Biblijny. Ksiądz rektor zaproponował, aby zacząć czytać Biblię w przestrzeni publicznej, na Długim Targu – opowiada Waldemar Jaroszewicz, przewodniczący Rady Oddziału Okręgowego „Civitas Christiana” w Gdańsku.

Szybko przystąpili do realizacji planu. Zorganizowali odpowiednie pozwolenia, załatwili budowę sceny. Do udziału w wydarzeniu zaprosili też osoby, którym Pismo Święte nie było obce. – Chcieliśmy pokazać, że ludzie, którzy są znani w życiu publicznym, również czytają Biblię. Począwszy od polityków, samorządowców, aktorów, dziennikarzy, rektorów i profesorów gdańskich, urzędników, nie pomijając oczywiście wspólnot kościelnych – mówi W. Jaroszewicz. – Wybieramy ludzi z różnych środowisk, żeby pokazać, że Biblia nie jest jakąś księgą dla księży, dla wybranych, nawiedzonych. Że jest księgą, którą czytać może każdy, i nawet człowiek wysoko postawiony może się nią kierować – wyjaśnia ks. Szamocki.

Poszerzona wspólnota

Do udziału w wydarzeniu organizatorzy zaprosili też żydów i ewangelików. Przedstawiciele obu środowisk akcje oceniają bardzo pozytywnie. – Uważam, że Biblia jest najważniejszym tekstem europejskiej kultury i dlatego ma prawo pełnej obecności w przestrzeni publicznej. Co więcej, jest tekstem, który ukształtował naszą cywilizację – mówi bp Marcin Hintz, biskup diecezji pomorsko-wielkopolskiej Kościoła ewangelicko-augsburskiego. – Dla ewangelików jest to szczególnie ważne, bo protestantyzm od samego początku podkreślał znaczenie Biblii dla tożsamości chrześcijańskiej, stąd hasło sola scriptura (tylko Pismo) jest obecne nie tylko na ewangelickich sztandarach, ale jest także znakiem tożsamości ewangelickiej. Tym bardziej uważamy, że taka akcja jest cenna, należy ją wspierać i włączyć w nią jak najwięcej środowisk – podkreśla bp Hitnz.

– Biblia to dla nas święta księga. Szczególna. Jest osią i określeniem zarówno wiary, jak i narodu. Dlatego przykładamy do tego wydarzenia dużą rolę. Biblia spowodowała, że mimo iż jesteśmy w rozsypce, trzymamy się Boga i zachowujemy naszą tożsamość – dodaje Jakub Szadaj, przewodniczący Niezależnej Gminy Wyznania Mojżeszowego.

Jak twierdzi, wspólne działania podejmowane z katolikami są dla niego czymś naturalnym. – Czuję się Polakiem, ale mam taką tożsamość i taką wiarę – stwierdza J. Szadaj. Dodaje, że co roku uczestniczy w kończącej Tydzień Ekumeniczny modlitwie o pokój. – Cieszymy się, że możemy z wami być, czytać słowo modlitwy, Biblię... Statystycznie biorąc, nas prawie nie ma. Dzięki temu, że chcecie to robić z nami, to nam też się lepiej żyje – dodaje. Podkreśla, że szczególnym momentem w jego życiu, ale także we wzajemnych relacjach z katolikami, była chwila, w której Jan Paweł II nazwał żydów „starszymi braćmi w wierze”. – Uważam, że jeżeli mamy jednego Boga i zapraszacie nas do wspólnej modlitwy, to ten Bóg się cieszy. A ja cieszę się wraz z nim – stwierdza. Zaznacza jednak, że to, co czyni, nie niesie ze sobą synkretyzmu religijnego.

Cytat ulubiony

Wśród zaproszonych do czytania ulubionych fragmentów Pisma Świętego są osoby znane w Trójmieście. W tym roku znajdą się wśród nich m.in. prezydenci Gdańska, radni, rektorzy wyższych uczelni, posłowie, działacze związkowi czy znani aktorzy. Każdy z nich ma odczytać fragment Biblii, który najbliższy jest jego sercu. Co więcej – jak mówi W. Jaroszewicz – mają opatrzyć go własnym komentarzem. Wyjaśnić, dlaczego właśnie ten fragment odczytali. Ukazać okoliczności, w których stał się im bliski.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Dyskusja zakończona.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama