Tymczasem wielu współczesnych chrześcijan doświadcza niejako duchowej zaćmy. Niby wiemy, co powinniśmy robić, jak żyć, jakie decyzje podejmować. Często jednak idziemy inną drogą. To konsekwencja naszego niezdecydowania w obliczu walki zawierzenia Bogu z niedowierzaniem Mu, która rozgrywa się w głębi naszego serca. Aby doświadczyć osobistego wniebowstąpienia, pokoju, jaki dany jest zbawionym, musimy przyjąć od Boga dar odwagi i „światłe oczy serca”. Tylko wówczas nasze decyzje staną się prawdziwie „głoszeniem Ewangelii wszelkiemu stworzeniu”. Troska o to, by stróże prawa kierowali się w życiu i w pracy wartościami, przyświecała tym, którzy przed 25 laty powołali do życia Duszpasterstwo Policji. Więcej na ss. IV–V.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 19,90 zł








