Nowy numer 43/2020 Archiwum

Dobry jest i masaż stóp

– Potrzebne są fajne nastawienie i spora dawka empatii. Nie można też bać się nowych wyzwań. Bo chory potrzebuje ciepła i zrozumienia – mówi Elżbieta Bęben, koordynator wolontariatu w Domu Hospicyjnym Caritas im. św. Józefa w Sopocie.

Już 7 listopada rusza jesienna edycja organizowanego przez dom kursu wolontariatu opiekuńczego. Szkolenie jest darmowe. „Pomaganie jest piękne” – pod takim hasłem odbywać się będzie najbliższy kurs dla wolontariuszy chcących pomagać na hospicyjnym oddziale. – Będzie to czas spotkania z lekarzem, który skrupulatnie wprowadzi kursantów w zagadnienia związane z opieką paliatywną, czyli opieką hospicyjną. Poruszymy też tematy dotyczące pomocy wolontariusza i jego pracy na oddziale, bo wiadomo, że nie jest to osoba, która wykonuje obowiązki przewidziane dla pracowników – tłumaczy E. Bęben.

Kurs porusza nie tylko aspekty dotyczące ciała, ale też ducha. Kursanci odbędą zajęcia z psychologami, w czasie których nauczą się, jak rozmawiać z chorymi – czego w swoich wypowiedziach należy unikać oraz z jakim podejściem powinno się pochodzić do pacjentów. Teoria to 3 dni. Praktyka chętnym zajmie więcej, bo 30 godzin przygotowawczej pracy na oddziale pod opieką mentora. – W realia pomocy bliźniemu wprowadza zawsze doświadczony wolontariusz. Kursant nigdy nie jest pozostawiony sam sobie. Bo wolontariusz powinien się dobrze u nas czuć. Do niczego nie zmuszamy – jeżeli ktoś ma opory przed wykonywaniem którejkolwiek z czynności, absolutnie nie musi tego robić. Bo wychodzimy z założenia, że każdy powinien odnaleźć się w swojej sferze, w której spełnia się najlepiej – wyjaśnia pani Elżbieta.

W czasie kursu przyszli wolontariusze uczą się, jak pomagać w czynnościach pielęgnacyjnych – są fryzjerami albo manicurzystkami czy masażystami. Najważniejsze jest, żeby przychodząc do hospicjum, nie zapomnieć o swoim talencie. – Jedna z naszych wolontariuszek potrafi robić masaż stóp. To jest niesamowita ulga dla chorego, bo na chwilę zapomina o bólu i o tym, co go męczy – mówi pani Ela. Do działania, poza pełnoletniością, potrzebne są: zapał, uśmiech i nietuzinkowe podejście do tematu pomocy bliźniemu. – Pacjenci sami sygnalizują, że takie podejście jest idealne. Bo najgorsze, co można zrobić w kontakcie z osobą terminalnie chorą, to użalać się nad nią – wyjaśnia koordynatorka.

Organizatorzy czekają na ludzi dobrej woli, którzy w codziennych obowiązkach znajdą chwilę, bo w hospicjum bez wolontariuszy trudno sobie poradzić. – Towarzyszą chorym, a proste potrzymanie za rękę, które może wydawać się błahostką, dla naszych podopiecznych jest naprawdę ważne. Zwłaszcza dla osób leżących, bo świadomość, że jest przy nich ktoś, kto się troszczy, bardzo pomaga – mówi koordynatorka. Jak podkreśla pani Ela, wolontariusze bardzo często organizują podopiecznym hospicjum czas wolny. – Każdy pacjent, niezależnie od tego, czy porusza się o własnych siłach, czy nie, może popaść w rutynę. Właśnie wtedy do akcji wkraczają wolontariusze i starają się zorganizować czas pomiędzy stałymi elementami hospicyjnego życia. Są to m.in. warsztaty terapii zajęciowej, wyjście na spacer, do kina albo wyjazd na molo, bo podopieczny ma takie marzenie – wyjaśnia E. Bęben.

Organizatorzy przewidzieli 30 miejsc na kursie. Część chętnych już się zgłosiła. – Paradoksalnie w wolontariat włącza się wiele osób pracujących, które godzą życie zawodowe z rodzinnym i jeszcze znajdują czas na pomoc bliźniemu – mówi koordynatorka. Dużym plusem wolontariatu jest brak określonego grafiku. – Polegamy na deklaracjach, które są niezmiernie ważne nie tylko dla nas, ale przede wszystkim dla chorych. Oni zawsze czekają, jeżeli wolontariusz obiecał, że danego dnia przyjdzie – dodaje pani Ela.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Dyskusja zakończona.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama