Nowy numer 43/2020 Archiwum

Bóg na lipowej desce

Ikonopisanie. Pudła i pojemniczki. Na każdej półce kartki i deski. W kubkach pędzle, gdzieniegdzie stoją pigmenty. Są też jajka i białe wino do przygotowania tempery. Ale nawet taki arsenał bez słowa Bożego jest bezużyteczny.

Bo ikona nie powstaje tylko z linii, światła, cienia i koloru. Rzemiosło jest ważne, ale nie ważniejsze niż modlitwa. Dopiero rozmowa z Bogiem umożliwia ikonopisowi skończenie dzieła, które nie będzie „puste”.

bliżej z głowy do ręki

Ewa Sielicka powoli przygotowuje się do lekcji. Do sali wchodzi Zuzia. – Proszę pani, co będziemy dzisiaj robić? – pyta uczennica. – Obejrzymy film – odpowiada pani Ewa. – Szkoda, wolałabym dzisiaj pisać... – mówi Zuzia. W tej samej sali na korkowej tablicy równo, jeden obok drugiego, wiszą wizerunki Jezusa. Te ikony zostały napisane przez dzieci. Bo od września ubiegłego roku w Szkole Podstawowej „Lokomotywa” w Sopocie w ramach lekcji religii raz w tygodniu odbywają się zajęcia nauki pisania ikon. Prowadzi je E. Sielicka, która ikonopisaniem zajmuje się na co dzień.

Dostępna jest część treści. Chcesz więcej? Odśwież stronę i czytaj nawet 10 tekstów za darmo.
Szczegóły znajdziesz TUTAJ.
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Dyskusja zakończona.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama