Gość Opolski 43/2020 Archiwum

To symbol pontyfikatu

– Ta wystawa przypomina nam o wydarzeniach, które rozegrały się daleko od Polski, ale są bliskie naszym sercom, bo dotyczą naszego wielkiego rodaka – Jana Pawła II – mówił bp Zbigniew Zieliński w czasie wernisażu w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku.

Wystawa upamiętnia 35. rocznicę zamachu na papieża Polaka. – To impresja dotycząca wydarzenia. Odwiedzający będą mieli okazję zobaczyć materiały dotyczące procesu Mehmeta Alego Ağcy, jak również te poświęcone pontyfikatowi papieża. Projekcje multimedialne, prezentowane na 4 monitorach, ukazują także kontekst historyczny – opowiadają o historii krajów Europy Wschodniej – wyjaśnia Monika Krzencessa-Ropiak, kierownik działu archiwum i organizacji wystaw ECS.

Przez całą Europę

Wystawa do Gdańska przyjechała z Bolonii i jest darem Fundacji Nauk Religijnych im. Jana XXIII z Bolonii. – Twórcami ekspozycji są prof. Alberto Melloni, prof. Federico Ruozzi, Fabio Nardelli, a w wyświetlanych materiałach wykorzystano autentyczne fragmenty materiałów z telewizji RAI – wyjaśnia M. Krzencessa-Ropiak. Wystawa różni się od pozostałych. Centralną częścią ekspozycji jest bowiem fiat campagnola z 1981 roku. Taki sam, jakim 13 maja 1981 roku po placu św. Piotra przemieszczał się Jan Paweł II. – To auto to symbol pontyfikatu Jana Pawła II, który cechowała otwartość i dostępność. Dopiero po zamachu papamobile zyskał pancerne szyby, których w naszej wersji auta nie ma – mówi pani Monika. Eksponat waży ponad 700 kg. – Aby podkreślić rolę samochodu w tragicznych wydarzeniach sprzed 35 lat, boki papmobile stały się ekranami, na których wyświetlane są obrazy i dźwięki z dnia zamachu – mówi M. Krzencessa-Ropiak. Wystawę ogląda się w przyciemnionym pomieszczeniu. Nie ma lektora, który wyjaśnia, czego dotyczą poszczególne prezentacje. Jedyną informację znaleźć można w krótkim wprowadzeniu znajdującym się na początku wystawy. – Jest to celowy zabieg. Wystawa ma inspirować do dalszego samodzielnego poszukiwania i zdobywania wiedzy na temat tamtych wydarzeń – wyjaśnia M. Krzencessa-Ropiak. Ekspozycji towarzyszy za to wyjątkowy klimat muzyczny. – W materiałach audiowizualnych wykorzystano fragmenty sonaty na flet i fortepian Paula Hindemitha w wykonaniu Andrei Griminellego i Gianluki Casciolego oraz fragmenty materiałów RAI – podkreśla pani Monika.

Maggio, czyli „maj”

Wernisaż wystawy „Zamach na papieża” odbył się dokładnie w 35. rocznicę wydarzeń na placu św. Piotra w Rzymie, kiedy padły strzały. – Ci z nas, którzy to wydarzenie pamiętają, powinni podzielić się wspomnieniami z pokoleniem, którego jeszcze na świecie nie było. Takie wystawy jak ta są ku temu doskonałą okazją, gdyż mają za zadanie uaktualniać i uobecniać przeszłość, która niesie ze sobą mocne, w tym szczególnym Roku Miłosierdzia, przesłanie – mówił bp Z. Zieliński. Duszpasterz nawiązał do wydarzeń mających miejsce w Rzymie. – Odkrywając w czasie tej wystawy wydarzenie sprzed 35 lat, należy podkreślić, że mimo tragizmu, było to jedno z najpiękniejszych kazań skierowanych do każdego człowieka z osobna. Nie dlatego, że dokonał się spektakularny zamach na głowę Kościoła, ale przede wszystkim dlatego, że już chwilę po nim Jan Paweł II przebaczył swemu zabójcy. Sam Ali Ağca nigdy nie wykazał skruchy i o przebaczenie nie poprosił, stąd tym mocniejszy jest przekaz zdjęcia, które pokazuje Jana Pawła II odwiedzającego w więzieniu zamachowca – mówił bp Zieliński. Biskup zachęcił, aby owo zdjęcie sobie przypomnieć. – W Roku Miłosierdzia stanowi doskonałą ilustrację tego, czym jest miłosierdzie. Miłosierdzie to wyższa forma miłości. O ile sami potrafimy o miłosierdzie prosić, jesteśmy okropnymi skąpcami w dzieleniu się nim. Ta wystawa to doskonała okazja skorzystania z treści, które przypomną nam: życie Jana Pawła II, jego naukę, a najbardziej postawę naszego rodaka, na którą zwraca uwagę to wszystko, co z 13 maja 1981 r. się wiąże – zakończył bp Zieliński.

13 maja 1981 roku o godzinie 17.19 na wypełnionym pielgrzymami placu św. Piotra w Rzymie padły strzały. Turecki zamachowiec Mehmet Ali Ağca dwoma kulami poważnie zranił papieża Jana Pawła II. Papież powiedział później: „Modlę się za brata, który zadał mi cios, i szczerze mu przebaczam”, a 27 grudnia 1983 r. odwiedził Alego Ağcę w więzieniu. Rozmawiali ze sobą przez 10 minut. W 1999 r. papież Polak poprosił o ułaskawienie zamachowca, co stało się rok później. Pocisk wyjęty podczas operacji, zgodnie z wolą papieża, umieszczono wewnątrz korony figury Matki Bożej Fatimskiej. Ponieważ zamach miał miejsce 13 maja, podobnie jak pierwsze objawienie w Fatimie w 1917 roku, Jan Paweł II wierzył, że to opiece Matki Bożej zawdzięcza życie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Dyskusja zakończona.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama