Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Śpieszmy się ich poznać

– Te nasze spotkania to coś więcej niż tylko festiwal. To podróż po polskiej historii współczesnej w najlepszym wydaniu – podkreśla Arkadiusz Gołębiewski, twórca i dyrektor Festiwalu „Niepokorni, Niezłomni, Wyklęci”.

Już 28 września w Gdyni ruszy kolejna, 8. edycja jedynego takiego kulturalnego wydarzenia w kraju, a nawet w Europie Środkowej. Bo Festiwal „Niepokorni, Niezłomni, Wyklęci”, jak żaden inny, oprócz pokazywania historii angażuje odbiorców do samodzielnego jej odkrywania. – Tworzą go ludzie, którzy mają do opowiedzenia historie im bliskie. Poprzez filmy czy audycje radiowe przypominają nam sylwetki ludzi, którzy nigdy nie zaakceptowali sowieckiej okupacji, oraz pokazują rolę polskiego podziemia i opozycji demokratycznej w walce z komunistycznym reżimem – podkreśla dyrektor.

W tym roku na konkurs nadesłano aż 64 filmy. To rekordowa liczba zgłoszeń. Do konkursu głównego komisja zakwalifikowała 27 filmów, natomiast do konkursu na słuchowisko radiowe – 15 audycji. Ponadto w ramach pokazów pozakonkursowych oraz w sekcji „Panorama” zaprezentowanych zostanie 17 obrazów. – To, co jest ogromną wartością Festiwalu NNW, to fakt, że wiele spośród zgłoszonych filmów przedstawia historie dziejące się lokalnie, poza wielkimi ośrodkami. Twórcami są osoby pochodzące z małych społeczności, które podjęły trud odkrycia na nowo wydarzeń rozgrywających się w ich rodzinnych stronach oraz przywrócenia o nich pamięci – mówi dyrektor.

Uczestnik festiwalu ma więc niebywałą okazję, aby poznać historie bohaterów dotąd nieznanych. – W tym roku poszerzyliśmy ramy czasowe. Wcześniej były to lata 1944–1989. Obecnie – 1939–1989 – zapowiada A. Gołębiewski. „Niepokorni, Niezłomni, Wyklęci” to przede wszystkim ogromna różnorodność w prezentowanych tematach, sposobie opowiadania, ale i w budżetach, jakimi dysponują poszczególni twórcy. – Stąd największą trudność sprawiło nam znalezienie złotego środka między rozmachem produkcyjnym a podejściem do tematu. Ocenialiśmy sposób, w jaki dany twórca radzi sobie z podjętym tematem i czy potrafi go atrakcyjnie przedstawić, niezależnie od zaangażowanych finansów. Ważna jest też wrażliwość autora oraz jego odpowiedzialność wobec wybranego tematu – mówi A. Gołębiewski.

Równolegle do festiwalu odbędą się w Gdyni konkursy i pokazy filmowe w ramach projektu „Młodzi dla historii”. Będą to trzy konkursy: filmowy, do którego zakwalifikowało się 15 filmów, modowy – przedstawionych zostanie 14 stylizacji inspirowanych historią oraz – po raz pierwszy w tej edycji – konkurs teatralny z 4 spektaklami napisanymi i zrealizowanymi przez młodzież. – Wychodzimy naprzeciw tym, którzy swoją opowieść chcą wyrazić inaczej niż przez obraz filmowy – podkreśla dyrektor.

Festiwal NNW to również wyjątkowa okazja, aby spotkać tych, którzy przez lata narażali życie, walcząc o wolną Polskę – odchodzące już, niestety, pokolenie żołnierzy wyklętych. – Zdajemy sobie sprawę, że za chwilę tych osób może już nie być. Dlatego spieszymy się, aby zapraszać obecnych jeszcze świadków historii, mając nadzieję, że staną się inspiracją, aby przywracać pamięć zapomnianych bohaterów tamtych dni – mówi A. Gołębiewski.

Festiwal, upamiętniając i edukując, łączy najróżniejsze sfery sztuki i różne formy przekazu. W Gdyni od 28 września do 1 października będzie można obejrzeć kilkadziesiąt filmów dokumentalnych, wysłuchać reportaży radiowych, obejrzeć spektakle teatralne, pokazy mody, wziąć udział w panelach dyskusyjnych, porozmawiać o książkach historycznych, obejrzeć wystawy malarstwa i zdjęć, a wieczorem posłuchać muzyki na codziennych, plenerowych koncertach. – Ta różnorodność to nasz sposób, aby zainteresować festiwalem nawet tych, którym historia w każdym wydaniu jest obca. Bo zawsze mamy nadzieję, że ktoś, kto lubi dobrą muzykę, zawita do nas i może zainteresuje się na tyle, że wróci za rok – dodaje dyrektor.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma